Reklama

Reklama

Futsalowe ME. Trener Polaków: O rywalach jeszcze nie myślę

Futsalowa reprezentacja Polski w piątek pozna grupowych rywali, z którymi zagra w stolicy Słowenii Lublanie w finałach mistrzostw Europy na przełomie stycznia i lutego. Trener Andrzej Bianga przyznał, że o potencjalnych przeciwnikach na razie nie myśli.

"Biało-czerwoni" awans zapewnili sobie we wtorek pokonując w Koszalinie Węgrów 6-4 (2-2) w drugim meczu barażowym. Dwa tygodnie wcześniej w Miszkolcu podopieczni Biangi przegrali 1-2.

Reklama

- Zawodnicy byli świadomi tego, o co walczą. Mówiliśmy w szatni, że musimy wyrwać ten awans. Jak nie teraz, to nie wiadomo kiedy. Wiedzieliśmy, że zostało nam tylko 20 minut, by zapewnić sobie po 16 latach prawo gry w wielkiej imprezie - powiedział selekcjoner, który w środę dotarł do Lublany, by wziąć udział w losowaniu.

Podkreślił, że na razie nie kalkuluje, na kogo chciałby w finałach trafić. - Nie ma co spekulować, tylko poczekać na wyniki - dodał.

Oprócz reprezentacji Polski w barażach przebiły się do mistrzostw zespoły Serbii, Rumunii i Francji. Dwunastu finalistów zostanie w piątek podzielonych na cztery grupy, z których po dwie najlepsze ekipy awansują do ćwierćfinałów.

Polacy prawo występu w barażach wywalczyli w kwietniowym turnieju w Elblągu. Zajęli tam trzecie miejsce, za Hiszpanią i Serbią. Decydujący okazał się zremisowany 1-1 pojedynek z broniącymi tytułu Hiszpanami. Wszystkie osiem wcześniejszych meczów z tym rywalem Polacy przegrali.

Do eliminacji zgłosiła się rekordowa liczba 48 zespołów, w tym debiutanci - Niemcy i Kosowo. Zwycięzcy siedmiu grup (Włochy, Azerbejdżan, Ukraina, Portugalia, Hiszpania, Kazachstan i Rosja) zapewnili sobie bezpośredni awans do finałów. Drużyny z drugich lokat (Gruzja, Węgry, Chorwacja, Rumunia, Serbia, Czechy i Francja) oraz najlepsza z trzeciej - Polska - rywalizowały w barażach o kolejne cztery miejsca. Stawkę 12 uczestników uzupełnili gospodarze - Słoweńcy.

ME zostaną rozegrane od 30 stycznia do 10 lutego w Arenie Stożice w Lublanie. W marcu 2015 roku biało-czerwoni zajęli ostatnią pozycję w turnieju eliminacyjnym do poprzednich ME, który był rozgrywany w Krośnie. Zremisowali wtedy z Białorusinami 0-0 oraz przegrali z Finami 2-3 i Włochami 3-6. Wtedy prowadził ich włoski trener Andrea Bucciol, który został zwolniony; w sierpniu 2015 roku kadrę objął Andrzej Bianga.

W 2016 roku Polacy pod jego kierunkiem, po barażach z Kazachstanem, odpadli z rywalizacji o udział w mistrzostwach świata. W Szczecinie zremisowali 1-1, na wyjeździe przegrali 0-7.

Futsalowa reprezentacja kraju w mistrzostwach Europy wystąpiła tylko raz, w 2001 roku w Moskwie. Podopieczni ówczesnego selekcjonera Romana Sowińskiego trafili do grupy z Hiszpanią, Ukrainą i Chorwacją. Przegrali wszystkie mecze. W turnieju występowało wówczas osiem zespołów.

ME w futsalu odbyły się dotychczas 10-krotnie. Zwyciężali Hiszpanie (1996, 2001, 2005, 2007, 2010, 2012, 2016), Włosi (2003, 2014) i Rosjanie (1999).

Piotr Girczys

Dowiedz się więcej na temat: futsalowe ME | Andrzej Bianga

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje