Reklama

Reklama

Frankowski wygwizdany w Levante

- Dostało mi się gwizdów jak nigdy. Jeden dziadek tak mi ubliżał, że myślałem, że zejdzie na zawał - powiedział w "Fakcie" Tomasz Frankowski. Były zawodnik Wisły Kraków zadebiutował w barwach nowego klubu. Jego Elche przegrało na wyjeździe z Levante 0:1, a "Franek" pojawił się na placu gry w 71. minucie.

Oba zespoły chciały mieć u siebie napastnika reprezentacji Polski. Ostatecznie Frankowski wybrał ofertę Elche.

Reklama

- W Elche wszyscy grzeją się na awans. Prezydent obiecał superpremie za awans. Chyba dobrze tu płacą, bo w drodze do Levante kumple zaprosili mnie do pokera na grubsze pieniądze. Powiedziałem, że nie mogę, bo jeszcze nie dostałem wypłaty - zażartował Frankowski.

Dowiedz się więcej na temat: frankowski | Levante

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama