Francuscy mistrzowie świata dostali prezent od Pogby. Specjalne pierścienie

Pomysł pojawił się już dawno temu, wkrótce po mundialu w Rosji. Jednak dopiero teraz francuscy mistrzowie świata dostali na pamiątkę specjalne pierścienie. To prezent od… Paula Pogby.

Pierścienie, na wzór tych, które są przeznaczone m.in. dla mistrzów NBA, zostały wykonane w Los Angeles. Na każdym z nich  - oprócz francuskich barw narodowych i logo drużyny narodowej - znajduje się nazwisko mistrza świata, jego numer, a także wyniki Francuzów w fazie pucharowej turnieju.

Reklama

- To mały prezent ode mnie dla wszystkich wspaniałych zawodników, z którymi zdobyliśmy mistrzostwo świata i których traktuję od tego czasu jak swoją rodzinę - powiedział Pogba.

Czy to on pokrył wszystkie (niemałe) koszty związane z ekskluzywnym prezentem, na którym jest i diament, i rubin, i szafir? Wiele wskazuje, że tak, choć precyzyjnych informacji nie ma. Wiadomo za to, że gdy taki pomysł pojawił się we wrześniu, niektórzy mieli też pewne wątpliwości dotyczące finansowania, bo wtedy jeszcze w projekt była zaangażowana federacja. Sprawę ujawnił Antoine Griezmann, wielki fan NBA i zafascynowany podobnymi pamiątkami w sporcie amerykańskim, przyznając, ze Pogna rozmawiał na ten temat z władzami związku.

Jakkolwiek sama idea nigdy nie budziła kontrowersji, część mistrzów świata nie chciała zgodzić się, aby pieniądze z federacji były przeznaczane na pierścienie, głównie ze względów wizerunkowych, tym bardziej, że tuż po mistrzostwach wśród piłkarzy modne stało się przeznaczanie premii na cele charytatywne.

Remigiusz Półtorak


Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje