Reklama

Reklama

Francja - Hiszpania 0-2 w meczu towarzyskim

Hiszpania pokonała Francję 2-0 w towarzyskim meczu na Stade de France. Bohaterem gości został Gerard Deulofeu, który po wejściu na murawę najpierw wywalczył rzut karny, a później sam wpisał się na listę strzelców. Dużą rolę w spotkaniu odegrały powtórki wideo, dzięki którym sędzia podejmował kluczowe decyzje.

Zarówno Francuzi, jak i Hiszpanie zapowiedzieli, że wcale nie podejdą do tego meczu towarzysko. Obie drużyny wygrały ostatnie mecze eliminacji do mistrzostw świata 2018. Na Stade de France wyszły więc w dobrych nastrojach.

- Nie gramy o punkty, ale o prestiż - zapowiedział trener "Trójkolorowych" Didier Deschamps. Ostatni raz obie ekipy mierzyły się w 2014 roku. Górą byli wtedy Francuzi, którzy zwyciężyli 1-0. 

Reklama

Już w piątej minucie meczu świetną okazję mieli "Trójkolorowi". Kurzawa dobrze zgrywał do Mbappe, ale strzał 18-latka wybronił David de Gea. 

Kilka minut później gospodarze znowu mogli wyjść na prowadzenie. Po faulu na Mbappe Francuzi wywalczyli rzut wolny blisko pola karnego rywala. Po dośrodkowaniu w "szesnastkę", Kościelny groźnie uderzał na bramkę, ale Gerard Pique w ostatniej chwili wybił futbolówkę, która zmierzała wprost do siatki Hiszpanów. 

W 13. minucie kapitalną okazję mieli goście. Andres Iniesta groźnie uderzał na bramkę Hugo Llorisa. Piłka przeszła jednak tuż obok słupka.

Kilka minut później znowu znakomitą akcją popisali się Hiszpanie. Pedro świetnie zgrał piłkę do Iniesty w polu karnym Francuzów, a ten był o krok od pokonania Hugo Llorisa. Bramkarz gospodarzy popisał się jednak dobrą interwencją. 

Tuż przed zejściem do szatni, bramkarza gospodarzy próbował postraszyć z dystansu Isco. Pomocnik uderzał zza "szesnastki", ale Hugo Lloris pewnie złapał piłkę. 

Do przerwy na Stade de France nie zobaczyliśmy żadnych bramek.

Już na początku drugiej połowy byliśmy świadkami dużego zamieszania w polu karnym Hiszpanów. Po dośrodkowaniu w "szesnastkę", Antoine Griezmann posłał piłkę do bramki rywala. Sędzia jednak, po konsultacji z asystentami, postanowił nie uznać gola. Powtórki wykazały, że wcześniej na spalonym był Kurzawa.

W 68. minucie Hiszpania wywalczyła sobie rzut karny. Kościelny faulował Gerarda Deulofeu, a sędzia słusznie wskazał na "wapno". "Jedenastkę" na gola pewnie zamienił David Silva.

Co ciekawe, Deulofeu wywalczył rzut karny zaledwie w minutę po pojawieniu się na boisku. Wcześniej zmienił na murawie Pedro.

Goście podwyższyli wynik spotkania w 77. minucie gry. Po przepięknej akcji i dograniu od Jordiego Alby futbolówkę w siatce rywala umieścił Deulofeu. Arbiter znowu miał jednak wątpliwości przy tej akcji. Początkowo zasygnalizowano spalonego, ale po sprawdzeniu powtórki wideo, gol został słusznie uznany. 

AK

Francja - Hiszpania 0-2

Bramki: 0-1 Silva (68. - karny), 0-2 Deulofeu (77.)

Sędzia: F. Zwayer

Dowiedz się więcej na temat: reprezentacja Francji | reprezentacja Hiszpanii

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje