Reklama

Reklama

Fornalik: Mamy trochę czasu

Szkoleniowiec zabrzańskiego Górnika Waldemar Fornalik zachowuje spokój. Klub wzmocnił się w zimowej przerwie, a przecież wciąż można jeszcze przeprowadzić kolejne transfery.

- W kraju można działać na rynku transferowym do końca lutego, więc mamy trochę czasu - wyjaśnił trener w rozmowie ze "Sportem". - Przed nami najważniejsze sparingi. Przede wszystkim te we Włoszech. Mamy 24 zawodników i to musi wystarczyć.

Z Górnika odszedł Stojkow, ale Fornalik nie rozpacza po jego stracie. - Mam pięciu napastników, więc wybór mimo wszystko jest spory - stwierdził Fornalik. - Szansę dostanie Buśkiewicz, nie zapominajmy o transferze Chałbińskiego. Już teraz prezentuje się bardzo dobrze, a będzie jeszcze lepszy.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje