Reklama

Reklama

Finał Ligi Narodów. Pauleta dla Interii: Ronaldo może przesądzić o zwycięstwie w każdym momencie

Grająca u siebie Portugalia czy naszpikowana młodymi gwiazdami Holandia? Kto zostanie pierwszym triumfatorem Ligi Narodów? Przed finałem w Porto Remigiusz Półtorak z Interii rozmawiał z Pedro Pauletą, znakomitym niegdyś napastnikiem, który pogrążył polską reprezentację na mundialu w 2002 roku.

Remigiusz Półtorak, Interia: Portugalia jet faworytem przed finałem Ligi Narodów z Holandią?

Pedro Pauleta: W finale nie ma faworyta. Spotykają się bowiem dwie wielkie ekipy, które mają znakomitych zawodników, o znakomitych umiejętnościach. Choć, oczywiście, mam nadzieję, że Portugalia wygra; że nasza publiczność poprowadzi drużynę do zwycięstwa. Ale na pewno będzie trudno, jak w każdym finale. Tym bardziej, że Holandia wydaje się piekielnie mocna.

Cristano Ronaldo znowu może rozstrzygnąć losy meczu, jak w półfinale, kiedy strzelił Szwajcarom hat-tricka?

Reklama

- Mam nadzieję, że cała drużyna spisze się na tyle dobrze, żeby wygrać tę Ligę Narodów i że kibice też się do tego przyczynią, ale nie ulega wątpliwości, że Cristiano Ronaldo, jak prawdziwy kapitan, może przesądzić o wyniku w każdym momencie. Na to też liczymy.

Ale przyzna pan, że pojedynek Ronalda z Van Dijkiem, znakomicie prezentującym się w tym sezonie, może być pasjonujący?

- To prawda, naprzeciwko stanie świetny obrońca, który ma za sobą bardzo dobry sezon, ale Ronaldo to jednak Ronaldo...

Remigiusz Półtorak, Porto

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama