Reklama

Reklama

Ferguson zszokowany porażką z Leeds

Menedżer Manchesteru United - sir Alex Ferguson nie może ochłonąć po porażce 0-1 z trzecioligowym Leeds United w III rundzie Pucharze Anglii. Poprzednio "Czerwone Diabły" na tym etapie odpadły z 26 lat temu z Bournemouth, ale wówczas zespołu nie prowadził jeszcze szkocki trener.

- Jestem zszkowany, nie potrafię wytłumaczyć naszej porażki - mówił wściekły sir Alex w wypowiedzi dla MUTV. - Leeds zasłużył na zwycięstwo. W moim zespole nie było piłkarza, o którym można powiedzieć, że miał dobry dzień, może poza Antonio Valencią, jednak od momentu gdy pojawił się na boisku zajęło nam dziesięć minut, zanim zaczął otrzymywać podania. Wszyscy oczekują od nas, że na Old Trafford będziemy strzelać bramki. W drugiej połowie graliśmy trochę lepiej, mieliśmy sporo okazji, ale nie potrafiliśmy ich wykorzystać Jestem bardzo rozczarowany.

Reklama

W meczu tym bramki "czerwonych Diabłów" strzegł Tomasz Kuszczak. przy przepuszczonym golu Jermaine'a Beckforda nie miał zbyt wielu szans na skuteczną interwencję.

W środę piłkarzy Manchesteru czeka półfinałowy mecz Carling Cup z Manchesterem City. Będzie okazja do zrehabilitowania się w oczach fanów. - Musimy zapomnieć o tym rezultacie tak szybko, jak to możliwe. Wielu zawodników nie będzie nie będzie mogło zagrać. Mam już pomysł na skład. Dojdzie do kilku zmian - zapewnił Ferguson.

Czytaj też:

Sensacja! Man Utd przegrał z Leeds United 0-1

Dowiedz się więcej na temat: united | Sir Alex Ferguson | Leeds United | ferguson | leeds

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama