Reklama

Reklama

Ferguson kończy z balangami swoich piłkarzy

Trener angielskiego klubu piłkarskiego Manchester United Alex Ferguson zamierza zlikwidować święta Bożego Narodzenia..., to jest tradycyjne przyjęcia świąteczne z okazji grudniowych świąt. To jeden z efektów skandali, w tym afery Rooneya.

Sir Alex zabroni swym piłkarzom udziału w hucznych zabawach, na których dochodzi do ekscesów, a nawet gwałtów. Boss ma dość balang, demolowania hotelowych pokojów, molestowania żeńskiego personelu lub zamawiania prostytutek. Szczególnie obfity w tego rodzaju zdarzenia był koniec 2006 r. Rok później piłkarza MU Jonny'ego Evansa oskarżono o gwałt, i choć sąd oddalił oskarżenie, to niesmak pozostał.

Reklama

Znający dobrze wewnętrzną sytuację w klubie twierdzi, że Fergie ma już dość nieskutecznych ostrzeżeń i napomnień. To samo źródło, zbliżone do klubu z Manchesteru informuje, że teraz to naprawdę koniec z tradycyjnymi przyjęciami, przekształcającymi się w balangi lub orgie...

- W ostatnich latach istniała zbyt wielka akceptacja dla prywatnych zachowań zawodników. Paliło się zielone światło dla piłkarzy "idących w miasto". Trener Ferguson nie zamierza nadal tolerować tego, co dzieje się za zamkniętymi drzwiami lokali lub hotelowych pokojów. Nikt nie chce być "psujem" dobrej zabawy, ale piłkarze mają napięty program gier w święta i muszą zaakceptować pewne rygory - twierdzi anonimowy znawca spraw w klubie na Old Trafford.

Dowiedz się więcej na temat: święta | ferguson

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje