Poczynania Roberta Lewandowskiego za wielkim oceanem trwają w najlepsze. Od przenosin Polaka do Chicago Fire minęło już kilka tygodni. W tym czasie 37-latek wystąpił już w paru spotkaniach ligi MLS. Zaliczył on także debiut w meksykańsko-amerykańskim turnieju Leagues Cup.
Mecze 2. kolejki wspomnianego międzynarodowego turnieju rozegrane zostały w nocy z 9 na 10 sierpnia. To właśnie wtedy podopieczni trenera Gregga Berhaltera starli się z zespołem Santos Laguna.
Rywale z Meksyku zdecydowanie nie mogą mówić o udanym okresie. W ostatnich dniach zaliczyli oni bowiem serię pięciu porażek z rzędu. W przypadku Chicago Fire mowa natomiast o 3 wygranych oraz 2 porażkach.
Katastrofalny błąd defensywy. Lewandowski i spółka musieli gonić wynik
Już w 5. minucie Lewandowski mógł wpisać się na listę strzelców. Dostał on bowiem świetne podanie od Leonardo Barroso. Napastnik Chicago Fire nie zdołał jednak opanować futbolówki. Ta w konsekwencji wylądowała poza placem gry.
Rywale również nie próżnowali. W 17. minucie mieli oni idealną sytuację do zdobycia bramki. Przy pierwszym uderzeniu świetną interwencją popisał się jednak golkiper drużyny z Illinois - Chris Brady. Futbolówka ponownie trafiła pod nogi zawodników Santos Laguna. Tym razem pomocna okazała się poprzeczka. Po uderzeniu w obramowanie piłka odbiła się tuż przed linią bramkową.
Więcej szczęścia meksykańscy zawodnicy mieli natomiast chwilę później. Wybiegający na dogodną pozycję Ezequiel Bullaude otrzymał podanie z własnej połowy boiska. To próbował przeciąć Joel Waterman, jednak kanadyjski defensor kompletnie minął się z piłką. Futbolówki nie zdołał wybić także wybiegający z bramki Brady. Napastnik rywali wykorzystał sytuację, zdobywając pięknego gola z dystansu.
To zdarzenie mocno rozochociło zawodników meksykańskiej ekipy. Tuż przed końcem pierwszej połowy mogli oni podwyższyć swoje prowadzenie. Tym razem defensorzy stanęli jednak na wysokości zadania, blokując strzał z pola karnego.
Po drugiej stronie boiska również dochodziło do desperackich prób zdobycia bramki. Godny wyróżnienia był jednak Carlos Acevedo. Golkiper Santos Laguna stanął na wysokości zadania, broniąc wszystkie strzały rywali. Dzięki jego postawie meksykańska ekipa zeszła na przerwę z jednobramkowym prowadzeniem.
Absolutny popis Chicago Fire. Lewandowski zachował zimną krew do samego końca
Początek drugiej odsłony tego spotkania również nie zwiastował nadejścia zmiany rezultatu. Zawodnicy Chicago Fire próbowali zdobyć bramkę wyrównującą, lecz szczelna defensywa rywali skutecznie im to uniemożliwiała. Lewandowski nie umiał znaleźć sposobu, aby opędzić się od podwajających go obrońców.
W 65. minucie Chicago Fire mogło przeżyć koszmarną "powtórkę z rozrywki". Po kolejnym indywidualnym błędzie w defensywie jeden z rywali przypuścił rajd na bramkę. Tym razem sytuację uratował jednak wprowadzony z ławki rezerwowych Andrew Gutman.
Kolejne próby ataków wciąż nie przynosiły Chicago Fire upragnionego gola. W ich akcjach brakowało bowiem dokładnego wykończenia. Coraz liczniejsze były także błędy w obronie. Te wytrącały całą drużynę z rytmu, komplikując sytuację.
Dość niespodziewanie zbawienny gol padł jednak w 71. minucie. Zawodnicy Chicago Fire wykorzystali olbrzymie zamieszanie, powstałe w polu karnym rywali. Zrobił to konkretnie Philip Zinckernagel, który został wprowadzony na murawę tuż po przerwie.
W 82. minucie Lewandowski miał idealną okazję do stania się bohaterem meczu. Po raz kolejny dostał on piłkę za linię obrońców. Tym razem niestety Polak popisał się wątpliwej jakości wykończeniem.
Mecz zbliżał się do zakończenia. Wielu kibiców zapewne godziło się z remisowym rozstrzygnięciem. Wtedy nadeszła 90. minuta, w której w rolę bohatera wcielił się natomiast Anton Saletros.
Drugie trafienie graczy z Illinois kompletnie zbiło z tropu zawodników z Meksyku. Powstałe zamieszanie wykorzystał nie kto inny jak... Robert Lewandowski. Trafienie Polaka stanowiło ostatni akord tego szalonego widowiska.







![Polska - Serbia siatkówka kobiet. O której mecz o brąz ME? [TRANSMISJA]](https://i.iplsc.com/000N9ATKR1T1RRH8-C401.webp)



