Reklama

Reklama

Fabiański wrócił do treningów

Szybciej niż się pierwotnie spodziewano Łukasz Fabiański wrócił do treningów na zgrupowaniu reprezentacji Polski w Republice Południowej Afryki.

Bramkarz Arsenalu podczas wtorkowego treningu nabawił się urazu mięśnia pod kolanem, jednak już w środę rano normalnie trenował z całym zespołem.

Reklama

Na szczęście jedyne zaplanowane na dziś zajęcia odbyły się bez opadów deszczu i na suchym boisku. Po rozgrzewce Leo Beenhakker podzielił zawodników na dwie drużyny, które ćwiczyły grę pressingiem oraz wyprowadzanie piłki z własnego pola karnego. - To wszystko po to, aby scementować zespół, zgrać ze sobą poszczególne formacje i piłkarzy - wytłumaczył holenderski szkoleniowiec.

Podczas zgrupowania w Kapsztadzie wszystkie treningi Polaków są otwarte dla dziennikarzy. Środowe zajęcia oglądali również przedstawiciele miejscowych mediów, którzy liczebnością znacznie przewyższyli dziennikarzy z Polski. - Sądziliśmy, że za tak dobrą reprezentacją przejedzie tu przynajmniej 20 dziennikarzy z Polski. Czy w waszym kraju futbol nie jest popularny, czy to kwestia kryzysu? - pytali zdziwieni żurnaliści z Kapsztadu, którzy po treningu dość długo przepytywali Łukasza Fabiańskiego i Michała Żewłakowa.

Dowiedz się więcej na temat: wroc | Łukasz Fabiański

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje