Reklama

Reklama

Eredivisie: Excelsior - Ajax Amsterdam 0-2

Ajax Amsterdam z Arkadiuszem Milikiem w podstawowym składzie męczył się w wyjazdowym meczu 17. kolejki Eredivisie z Excelsior. Podopieczni Franka de Boera wygrali 2-0, a gole strzelili dopiero w końcówce spotkania.

W pierwszej połowie na boisku nie działo się nic ciekawego. Ajax miał optyczną przewagę, ale niewiele z tego wynikało.

W drugiej części mecz był dużo ciekawszy. Gospodarze chcieli wykorzystać słabszy dzień faworyzowanego rywala i śmielej zaatakowali bramkę strzeżoną przez Jaspera Cillessena.

W 48. minucie to jednak goście mieli znakomitą okazję na zdobycie gola. Ricardo van Rhijn huknął z ponad 30 metrów. Excelsior od straty gola uratowała poprzeczka. W odpowiedzi groźną akcję przeprowadzili gospodarze. Adil Auassar precyzjnie dośrodkował z lewego skrzydła przed bramkę. Jeff Stans jednak z pięciu metrów fatalnie spudłował.

W 57. minucie przed szansą stanął Milik. Polski napastnik nie dał się złapać na spalonego, ale jego strzał z lewej strony pola karnego okazał się niecelny. Pięć minut później reprezentant Polski zszedł z boiska, a w jego miejsce pojawił się Richairo Żivković.

Ajax przechylił szalę zwycięstwa na swoją korzyść w końcówce spotkania, a w rolach głównych wystąpili rezerwowi. W 83. minucie Mike van der Hoorn wykorzystał nieporozumienie bramkarza Gino Coutinho z obrońcą i z 16 metrów trafił do siatki.

Zwycięstwo gości przypieczętował zmiennik Milika Żivković, który strzelił gola na 2-0 w 88. minucie spotkania.

Excelsior mógł zmniejszyć rozmiary porażki, ale Ninos Gouriye w doliczonym czasie gry trafił w poprzeczkę.

Reklama

Ajax jest wiceliderem ekstraklasy i traci cztery punkty do PSV Eindhoven.

Mistrz Holandii to rywal Legii Warszawa w 1/16 finału Ligi Europejskiej. Pierwszy mecz odbędzie się w Amsterdamie 19 lutego, a rewanż tydzień później na Łazienkowskiej.

Excelsior - Ajax Amsterdam 0-2 (0-0)



Bramki: 0-1 van der Hoorn (83.), 0-2 Żivković (88.)

Zobacz raport meczowy

Wyniki, terminarz i tabela Eredivisie


Dowiedz się więcej na temat: Ajax Amsterdam | Arkadiusz Milik

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama