Reklama

Reklama

Eliminacje Euro 2020. Austria może dziś świętować awans

Trener reprezentacji Austrii Franco Foda jest pewien, że po sobotnim meczu z Macedonią Północną jego piłkarze i kibice będą świętować awans do mistrzostw Europy. Gospodarzom wystarczy remis, a jedyne, co spędza selekcjonerowi sen z powiek, to obsada bramki.

Cicana Stankovica, który zadebiutował w kadrze we wrześniu i był w ostatnich spotkaniach silnym punktem zespołu, wyeliminowała kontuzja. Teraz pod uwagę brani są Alexander Schlager, Pavao Pervan i Joerg Siebenhandl. - Mam już swoje przemyślenia w tej sprawie, ale decyzję podejmę jak zawsze w ostatniej chwili - powiedział niemiecki szkoleniowiec.

W sobotę jego piłkarze podejmie na stołecznym stadionie im. Ernsta Happela Macedonię Północną. Do pełni szczęścia wystarczy im punkt, a rywale, by zachować i tak już iluzoryczne szanse, koniecznie muszą wygrać. Awans z tej grupy zapewniła sobie już Polska.

Reklama

- Każdy z piłkarzy wie, co chodzi w tym spotkaniu, co gramy, jaka jest stawka. Wszystko zależy od nas. Nie musimy się na nikogo oglądać, losy awansu są w naszych rękach. Trzeba wstawić tylko ostatni brakujący element do tej mozaiki - przyznał Foda.

Jak wspomniał, krótkie przygotowania do sobotniego pojedynku przebiegły bez zakłóceń.

- Mieliśmy idealne warunki do treningu, a zawodnicy w macierzystych klubach prezentowali wysoką formę i w takiej dyspozycji dotarli na zgrupowanie - zaznaczył.

Jak przypomniał, Austriacy zaczęli kwalifikacje od dwóch porażek, ale później odnieśli pięć zwycięstw i raz zremisowali - w Warszawie z Polską 0-0.

- To zbudowało pewność siebie i atmosferę w drużynie - dodał.

Co innego macedońscy rywale, w składzie których z powodu zawieszenia za kartki bądź urazów zabraknie pięciu dotychczas podstawowych piłkarzy. - U nas wszyscy są zdrowi, czujemy się naprawdę komfortowo - podkreślił trener Austriaków.

Mimo sytuacji w grupie i kłopotów rywali Foda zaleca swoim piłkarzom pełną koncentrację i mobilizację.

- Oni nie mają nic do stracenia, zapewne zaatakują, będą nieobliczalni. My jednak musimy narzucić własne warunki, kontrolować grę. Na pewno nie zagramy na remis - zapewnił Niemiec.

El. Euro 2020: sprawdź sytuację w "polskiej" grupie!

Dowiedz się więcej na temat: reprezentacja Austrii | Euro 2020

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje