Reklama

Reklama

Eldorado za oceanem? Wiemy ile zarabiają Polacy w MLS

Chociaż MLS traktowana jest w Polsce jako nieco egzotyczna, to jednak ta liga rośnie w siłę i przyciąga coraz lepszych piłkarzy ze Starego Kontynentu. Gra w niej także spora grupa Polaków, w tym kilku kandydatów do gry w reprezentacji Paulo Sousy. Czy MLS jest dla nich finansowym Eldorado?

MLS staje się bardzo atrakcyjną ligą, głównie ze względu na rosnącą popularność piłki nożnej w Stanach Zjednoczonych, ale także na zarobki, bo w USA płaci się coraz lepiej, mimo obowiązujących limitów płacowych tzw. "salary cap" i dość skomplikowanego systemu wynagradzania piłkarzy, zależnego od ich statusu w zespole.

Zarobki piłkarzy są jawne, stąd wiemy, ile zarabiają Polacy występujący w MLS. I tutaj wielu może być zaskoczonych, bowiem nie dla wszystkich jest to finansowe Eldorado. Najlepiej wynagradzanym zawodnikiem z naszego kraju w USA jest Patryk Klimala, który niedawno przeniósł się z Celtiku Glasgow do New York Red Bulls. Rocznie może liczyć na 1 135 000 dolarów. Magiczną barierę miliona przekracza jeszcze tylko Adam Buksa z New England Revolution, który inkasuje 1 106 250 dolarów.

Reklama

Na przeciwnym biegunie znajduje się Przemysław Tytoń. Były bramkarz reprezentacji Polski, występujący obecnie w FC Cincinnati, zarabia rocznie niecałe 270 tysięcy dolarów. Wyraźnie ustępuje wszystkim pozostałym piłkarzom z naszego kraju, choć nadal może liczyć na więcej, niż w PKO Ekstraklasie.

KK

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL