Reklama

Reklama

El. MŚ 2014: Najciekawiej w Moskwie i Dublinie

Rosja - Portugalia oraz Irlandia - Niemcy to najciekawiej zapowiadające się mecze trzeciej kolejki eliminacji w strefie europejskiej piłkarskich mistrzostw świata 2014 roku. Najbliżsi rywale Polaków - Anglicy - w piątek zagrają w Londynie z San Marino.

"Biało-czerwoni" w trzeciej kolejce pauzują, dlatego w piątek zagrają towarzysko z RPA na Stadionie Narodowym w Warszawie. Cztery dni później, na tym samym obiekcie, podopieczni Waldemara Fornalika, już w meczu o punkty, zmierzą się z Anglikami. Ci z kolei w piątek podejmą uznawaną za najsłabszą w grupie H reprezentację San Marino.

Reklama

W drużynie prowadzonej przez Roya Hodgsona nie będzie mógł zagrać w tym spotkaniu Steven Gerrard z powodu zawieszenia za czerwoną kartkę. Zabraknie także Franka Lamparda, walczącego z kontuzją kolana. W tej sytuacji jednym z najbardziej doświadczonych graczy będzie Wayne Rooney.

"W naszej drużynie jest teraz wielu młodych piłkarzy, z którymi zawsze staram się rozmawiać i doradzać im. Pamiętam jak Alex Ferguson powiedział mi, jak bardzo Eric Cantona pomagał młodym zawodnikom w Manchesterze United. Można spróbować tego w reprezentacji Anglii, z nadzieją, że pomoże im to w grze, tak jak kiedyś pomogło mnie" - powiedział w angielskiej prasie Rooney, który w barwach narodowych strzelił 29 goli w 76 meczach.

W drugim piątkowym spotkaniu grupy H Mołdawia podejmie Ukrainę. Po drugiej kolejce rozgrywek zespoły Anglii, Polski i Czarnogóry mają na koncie po cztery punkty.

W najciekawiej zapowiadającym się piątkowym meczu Rosja podejmie Portugalię. Oba zespoły mają po sześć punktów i przewodzą w grupie F. Rosjanie, prowadzeni przez Fabio Capello, wcześniej pokonali Irlandię Północną (2-0) i Izrael (4-0).

"Cały czas potrzebuję tłumacza, a to sprawia nieco problemów w kontaktach z piłkarzami. Czasami odpowiedni wyraz, słowo jest bardzo pomocne. Dlatego czasami to jest naprawdę trudne do przekazania. Jednak lubię trudne wyzwania" - powiedział w serwisie UEFA.com 66-letni szkoleniowiec.

Portugalia wcześniej pokonała Luksemburg (2-1) i Azerbejdżan (3-0).

Z kolei prowadzący z dorobkiem sześciu punktów w grupie C Niemcy zagrają w Dublinie z Irlandią prowadzoną przez Marco Tardelliego.

"Będziemy starali się wygrać. To dla nas normalne. Zwycięstwo z Niemcami byłoby ważne dla naszego zespołu i całego kraju. A remis? Nie wiem. Mamy jednak zespół, który może rywalizować z każdym" - powiedział 58-letni włoski szkoleniowiec.

W Belgradzie natomiast spotkanie Serbii z Belgią może wyłonić lidera grupy A. Oba zespoły mają bowiem po cztery punkty, podobnie jak Chorwacja, która zagra w Skopje z Macedonią.

W grupie G ciekawie zapowiada się mecz Greków, którzy w Pireusie podejmą Bośnię i Hercegowinę. Obie drużyny mają po sześć punktów. Jeśli w drużynie gospodarzy wystąpi Giorgos Karagounis, będzie to jego 121. występ w barwach narodowych.

W Stambule natomiast reprezentacja Turcji podejmie zespół Rumunii, do którego powrócił 33-letni Adrian Mutu. Kontrowersyjny napastnik, który w sierpniu związał się z francuskim AC Ajaccio, przebywał na boisku w tym sezonie zaledwie 189 minut w trzech meczach.

"Mutu nadal zmaga się z problemami fizycznymi. Jednak w ostatnią sobotę zagrał pełne 90 minut (w przegranym 0-2 meczu z OSC Lille) i to daje nadzieję" - powiedział selekcjoner Rumunów Victor Piturca.

Rumuni, z sześcioma punktami na koncie, prowadzą w grupie D, ale taki sam dorobek mają Holendrzy, którzy w piątek w Rotterdamie podejmą Andorę.

Ciekawie zapowiada się również wewnętrzna rywalizacja na Wyspach Brytyjskich. W Cardiff Walijczycy podejmą Szkotów, którzy mają na koncie dwa oczka. Gospodarze natomiast będą walczyli o pierwsze punkty w tych eliminacjach.

Z kolei mistrzowie świata i Europy Hiszpanie zmierzą się w Mińsku z Białorusią. Selekcjoner Vicente del Bosque ma spory problem z zestawieniem defensywy. Kontuzjowany jest bowiem Carles Puyol, a Gerard Pique (obaj z Barcelony) nie jest w pełni sił po urazie. Obaj nie grali w ostatnich meczach ligowych. Dlatego szkoleniowiec bierze pod uwagę wystawienie w obronie defensywnego pomocnika Bayernu Monachium Javiego Martineza.

"W poprzednim sezonie trener Athletic Bilbao Marcelo Bielsa wystawiał mnie na tej pozycji. Teraz w Bayernie gram w pomocy, ale nie miałbym problemów ze zmianą i byłbym zachwycony, gdyby trener del Bosque znalazł dla mnie miejsce w obronie" - powiedział 24-letni zawodnik.

W drugim spotkaniu w grupie I Finlandia podejmie w Helsinkach Gruzję. We wtorek natomiast prowadzący w tabeli Francuzi zagrają w Madrycie z Hiszpanami.

Eliminacje w strefie europejskiej potrwają do 15 października 2013 roku. Rywalizacja będzie toczyć się o 13 miejsc. Do turnieju finałowego w Brazylii bezpośrednio awansują zwycięzcy dziewięciu grup, a osiem najlepszych drużyn z drugich miejsc zagra w czterech barażach (15 i 19 listopada 2013).

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama