Reklama

Reklama

El. MŚ 2014 - Balotelli nie chce strzelać karnego Czechowi

Gwiazda piłkarskiej reprezentacji Włoch Mario Balotelli oznajmił przed meczem z Czechami, że nie podejdzie do ewentualnego rzutu karnego przeciwko Petrowi Czechowi. Pojedynek w Pradze jest kluczowym dla układu tabeli w grupie B eliminacji mistrzostw świata.

"W minionym roku pokonałem Czecha jako zawodnik Manchesteru i wierzę, że teraz też mogę, ale nie chcę strzelać karnego. Gdyby doszło do takiej sytuacji to sceduję ten obowiązek na dobrego kolegę z AC Milan Stephana El Shaarawy'ego. On zrobi to lepiej" - powiedział Balotelli, który nigdy nie pomylił się jeszcze w przypadku "jedenastek".

Reklama

W styczniu utalentowany, ale kontrowersyjny zawodnik przeszedł z Manchesteru City do AC Milan. 22-letni napastnik związał się umową z "czerwono-czarnymi" do 2017 roku.

W reprezentacji Włoch w dwudziestu meczach strzelił osiem bramek. Zawodnik często gości na łamach prasy z powodów pozasportowych. W ostatnich kilkunastu miesiącach pisano m.in. o jego teście DNA na ojcostwo, kupnie domu w Brescii za prawie milion euro, odpalaniu fajerwerków w łazience, pomalowaniu swojego samochodu w wojenne barwy czy rzucaniu z balkonu lotkami do gry w darta w ćwiczących juniorów.

Italia jest liderem grupy B z 13 punktami po pięciu meczach. Dorobek Czechów jest o pięć "oczek" gorszy. Drugie miejsce zajmuje niepokonana dotychczas ekipa Bułgarii z 10 punktami, ale piłkarze z Bałkanów rozegrali o jeden mecz więcej.

Włosi w ciągu ostatnich trzech lat przegrali tylko jeden mecz o stawkę - finał rozgrywanych w Polsce i na Ukrainie mistrzostw Europy 2012, z Hiszpanią (0-4).

Wyniki, terminarz i tabela grupy B eliminacji MŚ 2014

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje