Reklama

Reklama

El. ME 2016 - Reus: Konieczna natychmiastowa poprawa

Piłkarz reprezentacji Niemiec Marco Reus uważa, że jeśli triumfatorzy mundialu nie wyciągną wniosków z porażki z Argentyną (2-4) w meczu towarzyskim, to niedzielna inauguracja eliminacji mistrzostw Europy ze Szkocją może być dla nich przykra.

Szczegóły eliminacji Euro 2016 znajdziesz tu!

"Konieczna jest natychmiastowa poprawa. Jeśli ona nie nastąpi wszyscy możemy być w szoku po spotkaniu ze Szkocją" - zaznaczył Reus.

Reklama

Kolega klubowy Łukasza Piszczka i Jakuba Błaszczykowskiego z Borussii Dortmund zwrócił uwagę, że Wyspiarze są niepokonani od sześciu potyczek.

"To trudny przeciwnik, bardzo silny fizycznie, o wielkiej ambicji i woli walki. Zapewne w Dortmundzie skupi się na defensywie i będzie się starał kontratakować. Szkoci umieją to robić, grają prostymi metodami, ale szybko i zdecydowanie. Ich liderem jest Darren Fletcher" - ocenił Reus.

Jego zdaniem mistrzowie świata muszą zagrać z większą energią niż w środę z Argentyną oraz wykazać się większą cierpliwością pod bramką rywala.

"Musimy być przygotowani również na to, że Szkoci nie zostawią nam nawet centymetra wolnego miejsca. Niezależnie od wyniku, będą przez 90 minut walczyć z całych sił" - dodał.

Do składu Niemców wróci leczący w środę kontuzję Jerome Boateng, co powinno ułatwić rywalizację z rosłymi Szkotami o górne piłki.

"Na pewno jego powrót wzmocni naszą defensywę" - zauważył Andreas Koepke, asystent selekcjonera Joachima Loewa, który odpowiada za przygotowanie bramkarzy.

O tym, że Niemcy nie powtórzą błędów z potyczki, która była rewanżem za finał MŚ, jest przekonany trener Szkotów.

"To drużyna, która uwielbia mecze o stawkę. Zawsze im wyższa, tym czuje się lepiej. Takie spotkania Niemców budzą i mobilizują. W środę z Argentyną to była fiesta, piknik, którym kończyli celebrację tytułu wywalczonego w Brazylii" - podkreślił Gordon Strachan.

Jak dodał, jego piłkarze mają świadomość klasy przeciwnika, ale on próbuje ściągnąć z nich presję.

"Rzadko mamy okazję sprawdzić się z mistrzami świata. Każę moim piłkarzom cieszyć się tym meczem. Przecież wielu chciałoby być na ich miejscu" - zauważył trener Szkotów.

Niemcy rozegrają w niedzielę 895. spotkanie w historii. W dotychczasowych odnieśli 519 zwycięstw, 181 razy zremisowali i doznali 193 porażek. Loew poprowadzi zespół narodowy po raz 114. Jego bilans w roli szkoleniowca kadry to 77-20-16.

Ze Szkocją niemiecka reprezentacja odniosła sześć zwycięstw, pięciokrotnie te pojedynki zakończyły się remisem i cztery razy górą byli rywale. Ostatnio spotkały się prawie 11 lat temu, również w Dortmundzie w kwalifikacjach Euro 2004. Gospodarze wygrali 2:1.

W spotkaniach eliminacyjnych do wielkich imprez Niemcy spisują się ostatnio wybornie - nie przegrali od 32 spotkań, w których zanotowali 28 wygranych i cztery remisy. Ostatni raz z boiska zeszli pokonani 17 października 2007 roku, kiedy w rywalizacji o Euro 2008 ulegli w Monachium Czechom 0-3.

Z kolei w meczach o punkty (eliminacyjnych i mistrzowskich) zespół Loewa jest niepokonany od 17 występów. Ostatniej porażki doznał w... Warszawie w półfinale ME 2012, z Włochami 1-2. 11 października Niemcy ponownie zagoszczą na Stadionie Narodowym, by zagrać z biało-czerwonymi o punkty eliminacji ME.

Stawkę w grupie D uzupełniają: Irlandia, Gruzja i Gibraltar, z którym w niedzielę w portugalskim Faro kwalifikacje zainaugurują polscy piłkarze. 

Dowiedz się więcej na temat: Marco Reus | reprezentacja Niemiec | eliminacje Euro 2016

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje