Reklama

Reklama

"Ekstraklasa ruszy za tydzień"

Wiceprezes PZPN Eugeniusz Kolator poinformował, że mimo braku decyzji Trybunału Arbitrażowego ds. Sportu przy PKOl w sprawie apelacji Zagłębia Lubin i Korony Kielce od kar degradacji, rozgrywki piłkarskiej ekstraklasy na pewno ruszą w piątek 8 sierpnia.

Wiceprezes PZPN Eugeniusz Kolator  poinformował, że mimo braku decyzji Trybunału Arbitrażowego ds.  Sportu przy PKOl w sprawie apelacji Zagłębia Lubin i Korony Kielce  od kar degradacji, rozgrywki piłkarskiej ekstraklasy na pewno  ruszą w piątek 8 sierpnia.

W czwartek Trybunał Arbitrażowy ds. Sportu przy Polskim Komitecie Olimpijskim odroczył do 6 sierpnia podjęcie decyzji w sprawie apelacji KGHM Zagłębia Lubin i Korony Kielce od kary degradacji nałożonej przez PZPN.

"Brak ostatecznych rozstrzygnięć ze strony Trybunału pokazuje, że kwestia przedawnienia postępowań dyscyplinarnych i ścigania korupcji wcale nie jest taka prosta, jak się niektórym wydawało i wymaga głębszego zastanowienia" - powiedział Eugeniusz Kolator.

Reklama

Jak dodał, w przypadku niekorzystnych decyzji dla PZPN związek będzie starał się udowodnić swoją rację na drodze prawnej.

Kolator poinformował, że odroczenie do 6 sierpnia ostatecznych decyzji w sprawie obu klubów nie opóźni po raz kolejny startu rozgrywek ekstraklasy.

"Z władzami prowadzącej rozgrywki spółki Ekstraklasa SA oraz klubami doszliśmy do porozumienia, że niezależnie od wszystkiego rozgrywki ruszą za tydzień, czyli w weekend 8-10 sierpnia" - podkreślił Kolator.

Start nowego sezonu piłkarskiej ekstraklasy przekładany był już dwukrotnie. Liga miała ruszyć 25 lipca, ale najpierw inaugurację przełożono o tydzień, a we wtorek zdecydowano również o przełożeniu na później drugiej serii meczów.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL