Reklama

Reklama

Ekstraklasa futsalu. Zaległości wyrównane, w sobotę koniec pierwszej rundy

W sobotę rozegrane zostanie wszystkie osiem meczów kończącej rundę jesienną 17. kolejki futsalowej ekstraklasy. Wcześniej udało się wyrównać zaległości spowodowane pandemią koronawirusa.

Spółka prowadząca rozgrywki musiała znaleźć jesienią terminy dla 18 przełożonych meczów. Najwięcej - po cztery - takie starcia musiały odrobić Red Dragons Pniewy i Acana Orzeł Futsal Jelcz-Laskowice.

Zgodnie z pierwotnym terminarzem grały cztery zespoły - Piast Gliwice, GI Malepszy Leszno, AZS UW Wilanów oraz Fit-Morning Gredar Team Brzeg.

Po 16 kolejkach liderem jest broniący mistrzostwa Polski Rekord Bielsko-Biała, który ma dwa punkty przewagi nad Constractem Lubawa i pięć nad Piastem Gliwice.

Bielszczanie stracili punkty raz - przegrywając na wyjeździe z Clearexem Chorzów 4:6. Tabelę zamyka P.A. Nova z dwoma wygranymi i jednym remisem na koncie.

Reklama

Z powodu pandemii poprzednie rozgrywki zostały przerwane w marcu po 18. kolejce. Komisja ds. Nagłych PZPN w połowie maja zadecydowała, że żadna drużyna nie spadnie z ekstraklasy.

Mistrzem Polski po raz czwarty z rzędu i piąty w historii został Rekord Bielsko-Biała. Kolejne miejsca zajęły Constract Lubawa, Gatta Active Zduńska Wola i Clearex Chorzów.

Awans do elity uzyskali mistrzowie obu grup pierwszej ligi (Futsal Team Brzeg i LSSS Lębork), a wicemistrzowie mieli grać w barażach o jedno miejsce w elicie.

Ponieważ jednak wtedy w ekstraklasie byłaby nieparzysta liczba drużyn, ostatecznie z baraży zrezygnowano, a skład elity uzupełniły Dreman Opole Komprachcice i AZS UW Wilanów.

Później z rywalizacji wycofała się Gwiazda Ruda Śląska i do zmagań przystąpiło 17 ekip. W każdej kolejce jedna pauzuje. W sobotę będzie to Red Devils Chojnice.

Rywalizacja toczy się w dwóch rundach systemem mecz i rewanż. Ostatnie cztery drużyny spadną do pierwszej ligi.

Autor: Piotr Girczys

gir/ cegl/

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje