Reklama

Reklama

Dziurowicz: Koniec sprawy Kowalczyka

- Temat Wisły jest zamknięty. Zarówno ja, jak i sam Kowalczyk zrobiliśmy wszystko, by do transferu doszło - powiedział "Przeglądowi Sportowemu" prezes GKS-u Katowice, Piotr Dziurowicz.

Kilkutygodniowe negocjacje zakończyły się więc fiaskiem. Początkowo mówiło się o problemach ze strony katowiczan. Powodem przedłużających się rozmów miały być żądania Kowalczyka odnośnie zaległych pieniędzy, na które nie chciał zgodzić się Dziurowicz.

Tymczasem wydaje się, ze to Wisła zrezygnowała z transferu. Katowiczanie bowiem od piątku czekali na sygnał z Krakowa. I nie doczekali się.

Dla GKS-u fiasko transferu Kowalczyka to poważny problem. Klub ma spore zaległości finansowe i sprzedaż piłkarza miała dostarczyć środków na przetrwanie przynajmniej na najbliższe pół roku.

Reklama

Co gorsza, brak innych chętnych na usługi młodego obrońcy. Ani Groclin ani Legia nie są zainteresowane transferem.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje