Reklama

Reklama

Dwie bramki Macieja Rybusa. Zenit na kolanach

Piłkarz reprezentacji Polski - Maciej Rybus - zdobył dwie bramki dla Tereka Grozny w wygranym 4-1 spotkaniu 17. kolejki rosyjskiej ekstraklasy z Zenitem Sankt Petersburg. Mistrzowie Rosji kończyli mecz w dziesiątkę.

Co? Gdzie? Kiedy? Bądź na bieżąco i sprawdź Sportowy Kalendarz!

Reklama

Do 32. minuty w najciekawszym sobotnim spotkaniu rosyjskiej ligi utrzymywał się remis. Wówczas Jurija Łodygina zaskoczył Magomed Mitryszew. Rosjanin wykorzystał zagranie Rybusa wzdłuż bramki i odbicie piłki przez bramkarza.

Dziesięć minut później, do bramki Zenita po raz pierwszy trafił Maciej Rybus. Reprezentant Polski wykorzystał genialne podanie Oleha Iwanowa i nie dał szans bramkarzowi Zenita.

Po przerwie wydawało się, że goście będą walczyli o korzystny rezultat. Dowodem ich starań była bramka Hulka z 54. minuty. Brazylijczyk rozklepał defensywę rywali do spółki z Artiomem Dziubą.

Kontaktem z gospodarzami mistrzowie Rosji cieszyli się zaledwie sześćdziesiąt sekund. Drugie trafienie w sobotę zanotował Mitryszew.

W 73. minucie Zenit definitywnie pogrzebał swoje szanse na remis. Aleksiej Jewsiejew brutalnie faulował Polaka i sędzia zdecydował się wyrzucić 21-latka z boiska po zaledwie dziewięciu minutach obecności.

Kwadrans później Terek postawił "kropkę nad i", a na listę strzelców ponownie wpisał się Rybus. Polak otrzymał piłkę w polu karnym i strzałem w krótki róg pokonał Łodygina.

Dzięki wygranej, gospodarze awansowali na piąte miejsce w tabeli. Mają 27 punktów i czwartemu Zenitowi ustępują jedynie o dwa "oczka". Liderem jest CSKA Moskwa, które ma 36 punktów i jeden mecz do rozegrania więcej.

Dowiedz się więcej na temat: Maciej Rybus | Zenit Sankt Petersburg | Terek Grozny

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje