Reklama

Reklama

Dudek: Wzorcowe catenaccio

- Koledzy wyściskali mnie po meczu, dziękując zwłaszcza za obronę strzału Cannavaro w drugiej połowie. Mam nadzieję, że dziennikarze w Anglii potraktują mnie nie gorzej, choć z nimi nigdy nic nie wiadomo - powiedział Jerzy Dudek na łamach "Rzeczpospolitej" po awansie FC Liverpool do półfinału Ligi Mistrzów.

Po przegranej na Anfield Road 1:2 i bezbramkowym remisie na Stadio delle Alpi jeden z głównych faworytów rozgrywek, Juventus Turyn znalazł się za burtą.

- Nie tylko ja przekonałem do siebie niedowiarków. Nikt przecież na nas nie stawiał. Wszyscy fachowcy przewidywali, że znów wygrają na Delle Alpi 1:0 i nas wyeliminują. Ale my w Lidze Mistrzów gramy znacznie lepiej niż w Premiership, dopiero tu trener Benitez może pokazać, jak dobrym jest taktykiem. W Turynie z każdą kolejną minutą czuliśmy się coraz mocniejsi. Ja pod koniec meczu już nawet nie zerkałem na zegar na stadionie. Wiedziałem, że nie odbiorą nam awansu - podkreślił reprezentant Polski.

Reklama

Rafael Benitez świetnie ustawił taktycznie zespół Liverpoolu przeciwko "Starej Damej", a piłkarze sumiennie realizowali plan hiszpańskiego szkoleniowca na boisku.

- Słyszałem już nawet komentarze, że pokazaliśmy wzorcowe "catenaccio". Po 2:1 w pierwszym meczu wiedzieliśmy, że bramka stracona w Turynie postawi nas pod ścianą. Trener Benitez wystawił pięciu obrońców, pomocnicy też najwięcej uwagi poświęcali przeszkadzaniu. Nie było to może przyjemne dla oka, ale najważniejsze, że taktyka się sprawdziła. W tym meczu cel uświęcał środki.

O awans do wielkiego finału Liverpool zmierzy się z Chelsea Londyn, która w tym sezonie trzykrotnie wygrała z "The Reds". Drugą parę półfinałową tworzą AC Milan - PSV Eindhoven.

- Ale za każdym razem spotkania były bardzo zacięte. W lidze u siebie przegraliśmy pechowo, na Stamford Bridge było tylko 0:1, w finale Pucharu Ligi pokonali nas dopiero w dogrywce. Wierzymy, że teraz wreszcie przerwiemy złą serię. Do finału zostały tylko dwa małe kroczki, mecz i rewanż. Nie wolno tego zmarnować - zakończył Dudek.

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy