Reklama

Reklama

Dudek: Operacja Stambuł

- Nie ma powodów do niepokoju. Przed meczem menedżer zapowiedział, że szansę dostaną ci, którzy grają rzadziej, a kilku zawodników według niego potrzebowało odpoczynku - powiedział w "Przeglądzie Sportowym" bramkarz FC Liverpool, Jerzy Dudek. W spotkaniu z Aston Villą (2:1) Polaka zastąpił w bramce Scott Carson.

- Oprócz mnie w niedzielę nie wystąpili także Steven Gerrard, Sami Hyypia i Luis Garcia, a Milan Baros, Steve Finnan i Didi Hamman weszli na murawę z ławki rezerwowych - dodał Dudek.

- Od poniedziałku rozpoczynamy "operację Stambuł", a nie ukrywam, że po dziewięciu meczach z rzędu rozgrywanych co trzy dni, specjalnie się nie zmartwiłem gdy usłyszałem swoje nazwisko wśród rezerwowych. A jak bronił Carson? Nie zawinił przy golu, a raz w dobrym stylu bronił nogami. Ale za dużo pracy nie miał - stwierdził polski bramkarz.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL