Reklama

Reklama

Dudek: Do Paryża jako turysta

Jerzy Dudek był bez wątpienia bohaterem meczu w Pucharze Anglii z Tottenhamem, w którym obronił rzut karny. Mimo to kolejny mecz w Premier League rozpocznie na ławce rezerwowych.

Jerzy Dudek był bez wątpienia bohaterem meczu  w Pucharze Anglii z Tottenhamem, w którym obronił rzut karny. Mimo to kolejny mecz w Premier League rozpocznie na ławce rezerwowych.

"Muszę tak grać, żeby zadowolony był ze mnie trener Rafael Benitez. Cieszę się, że znów wyszedł mi dobry mecz, bo moja dobra gra to jedyna recepta na powrót do bramki "The Reds"." - powiedział Dudek w wywiadzie udzielonym "Życiu Warszawy".

"Jestem jednak pozytywnie nastawiony. W grudniu jest mnóstwo meczów i mam nadzieję, że wreszcie doczekam się na swoją szansę. Na razie ciężko trenuję, a takie mecze jak ten z Tottenhamem dodają mi tylko pewności siebie. - dodał bramkarz reprezentacji Polski, który pogłoski o transferze do Paris Saint Germain skwitował krótkim komentarzem: - Do Paryża chętnie się wybiorę, ale jako turysta.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL