Dramat Polki. Płyną wyrazy współczucia do Barcelony. "Bóg ma w tym swój plan"
To najczarniejszy sezon w niedługiej karierze Emilii Szymczak. Reprezentantka Polski w grudniu przeszła operację barku, po której pauzowała blisko trzy miesiące. Teraz czeka ją chirurgiczna rekonstrukcja uszkodzonego więzadła krzyżowego. Jak informuje 19-latka, pod skalpel położy się jeszcze w tym tygodniu. "Wiem, jak długa i trudna będzie droga, zanim wrócę do tego, co kocham najbardziej" - pisze w najnowszym poście na Instagramie.

Nie każdy pamięta, że pierwszą Polką w Barcelonie była nie Ewa Pajor, a Emilia Szymczak. Kontrakt z katalońskim klubem podpisała w 2023 roku. To było spełnienie jej marzeń.
Droga do pierwszej drużyny okazała się jednak długa i wyboista. Nastolatka trafiła najpierw do zespołu rezerw, a w ubiegłym roku została wypożyczona do Liverpoolu. Tam miała nabrać doświadczenia przed powrotem do Hiszpanii.
W Anglii większość czasu przesiedziała jednak na ławce rezerwowych. Na domiar złego w grudniu doznała kontuzji braku. Musiała poddać się operacji. Do pełni sił wracała przez blisko trzy miesiące.
Emilia Szymczak potwierdza: uraz więzadła krzyżowego. Jeszcze w tym tygodniu rekonstrukcja
W styczniu bieżącego roku Szymczak udzieliła wywiadu serwisowi Laczynaspilka.pl. Na pytanie, czego sobie życzy w na ten rok, odpowiedziała bez wahania: - Najważniejsze, żeby nie było kontuzji.
- Chciałabym się dalej rozwijać i mam do tego świetne otoczenie - dodała. - Jestem w najlepszym klubie na świecie i jeśli każdego dnia nie będę udowadniać, że zasługuję na to, by tu zostać, na moje miejsce znajdzie się tysiąc albo i więcej dziewczyn. Każdego dnia muszę dawać z siebie wszystko.
Realia brutalnie zweryfikowały oczekiwania reprezentantki Polski. W sobotnim meczu drugiej drużyny Barcelony z rezerwami Atletico Madryt doznała kontuzji już w 11. minucie. Została zniesiona z murawy na noszach. Od samego początku podejrzewano poważny uraz kolana.
W poniedziałek przypuszczenia te potwierdziła sama zawodniczka.
"Brakuje mi słów, by opisać, jak się teraz czuję…" - rozpoczęła wpis na Instagramie.
"Kontuzja więzadła krzyżowego przedniego, której doznałem podczas meczu w zeszłą sobotę, niestety się potwierdziła. Pod koniec tygodnia przejdę operację. Wiem, jak długa i trudna będzie droga, zanim wrócę do tego, co kocham najbardziej. Ale wiem, że wrócę silniejsza, krok po kroku" - zapowiada.
"Wierzę, że nic nie dzieje się bez powodu i że Bóg ma w tym wszystkim swój plan. Jestem niezmiernie wdzięczna, że znajduję się w najlepszych rękach i że mam wokół siebie tak wspaniałych ludzi, którzy wspierali mnie od samego początku. Wrócę" - to końcowy fragment posta.
Przy tego typu urazach okres rekonwalescencji wynosi zwykle 6-9 miesięcy. To oznacza, że Szymczak w tym sezonie na murawie już się nie pojawi.











![LM: Atletico Madryt - FC Barcelona. O której i gdzie obejrzeć? [TRANSMISJA]](https://i.iplsc.com/000MMUVNXK0AFCF5-C401.webp)
