Dramat gwiazdora Bayernu Monachium. Czeka go dłuższa przerwa od gry
Bayern Monachium w 1/32 finału Pucharu Niemiec pokonał 4:0 zdecydowanie niżej notowanego rywala, a więc Preussen Munster. Ten mecz zespół mistrzów Niemiec okupił jednak bardzo poważną stratą. Jeszcze w pierwszej połowie boisko musiał opuścić Serge Gnabry. Niemiecki skrzydłowy został zastąpiony przez młodego wychowanka, a w klubie oczekiwano na badania. Wiemy już, że Gnabry złamał przedramię i wypada z gry na dłuższy czas.

Bayern Monachium bardzo źle zaczął sezon. W pierwszym oficjalnym rozegranym meczu drużyna prowadzona przez Thomasa Tuchela przegrała bowiem szansę na zdobycie Superpucharu Niemiec z RB Lipsk. "Byki" rozbiły zespół mistrzów Bundesligi 3:0 i marzenia o pierwszym prawdziwym tytule dla Harry'ego Kane'a prysły, jak bańka mydlana. Na swoje tytuły Anglik musi poczekać do 2024 roku.
Trzeba jednak przyznać, że po tej bolesnej porażce Bayern imponująco wrócił na ścieżkę dobrych wyników. W tym sezonie tamto spotkanie z Lipskiem było ostatnim, w którym mistrzowie Niemiec posmakowali goryczy porażki. Po pięciu meczach Bundesligi "Duma Południa" razem z Bayerem Leverkusen zajmuje pierwsze miejsce w tabeli z dorobkiem trzynastu punktów.
Kłopoty Bayernu Monachium. Gwiazdor kontuzjowany
Było więc jasne, że Bayern nie może mieć obaw przed pierwszym meczem pucharu Niemiec w tym sezonie. Na drodze zespołu Tuchela stanął trzecioligowy Preussen Munster. Niemiecki szkoleniowiec przeprowadził sporo zmian, stawiając na zawodników, którzy w bieżącym sezonie grali mniej. W gronie piłkarzy, którzy dostali szansę na grę znalazł się Serge Gnabry.
Skrzydłowy nie będzie jednak dobrze wspominał tego pojedynku. Już pierwszej połowie musiał zejść z murawy z powodu kontuzji. Po badaniach, które zostały przeprowadzone, okazało się, że Niemca czeka dłuższa przerwa. Z oficjalnego komunikatu dowiedzieliśmy się bowiem, że Gnabry złamał przedramię i w środę 27 września ma przejść operację połamanej ręki.
Nie będziemy mogli z niego korzystać przez kilka tygodni. To dla nas trudne. Serge to wspaniały piłkarz i ważna postać w zespole. Będzie go nam brakować
Niemiecki szkoleniowiec użył w kontekście Gnabry'ego sformułowania "kilka tygodni". Śmiało można więc stwierdzić, że skrzydłowego nie zobaczymy w hitowym meczu z RB Lipsk, który rozegrany zostanie w sobotę 30 września. Dodatkowo pod dużym znakiem zapytania z pewnością stanął także występ w Der Klassiker, a więc starciu z Borussią Dortmund. Ten mecz 4 listopada.











