Reklama

Reklama

Dotychczasowa ikona Realu odbija się od drzwi kolejnych klubów. Aż siedem razy!

Brazylijczyk Marcelo, który latami był podporą Realu Madryt, teraz ma nie lada kłopot ze znalezieniem chętnych na swoje usługi.

 Po ponad 15 latach spędzonych w Realu Madryt słynny Marcelo musi teraz szukać nowych zawodowych opcji. Mimo, że jeszcze niedawno Brazylijczyk był ikoną "Królewskich", to na ten moment ma potężny problem z znalezieniem nowego pracodawcy, przynajmniej za Oceanem.

Marcelo ma problem. W MLS go nie chcą

Jak donoszą hiszpańskie media, w tym "El Mundo Deportvo", kandydatura Marcelo została odrzucona w ostatnim czasie przez aż siedem klubów z amerykańskiej ligi Major League Soccer.

W ostatnim czasie kilku znanych piłkarzy, po udanej karierze w Europie, skierowało się właśnie do Stanów Zjednoczonych czy Kanady - m.in. Giorgio Chellini czy Lorenzo Insigne. A jednak najwyraźniej dla 34-letniego Marcelo zabrakło miejsca.

Reklama

Jak się okazuje, brak zainteresowania Brazylijczykiem wyraziło ostatecznie m.in. Los Angeles Galaxy.

Podobno Marcelo ma jednak szansę na pozostanie w Hiszpanii. To może być dla niego najlepsza opcja. Wcześniej łączono go m.in. z Milanem. 

Czytaj także: Ukraiński piłkarz reaguje na gest Huberta Hurkacza. "Brak słów"

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL