Reklama

Reklama

Diego Maradona zatrzymany przez policję. Tak świętował walentynki

Diego Maradona wybrał się we wtorek na mecz Ligi Mistrzów pomiędzy Realem Madryt i SSC Napoli, którego jest żywą legendą. Po spotkaniu został w stolicy Hiszpanii, by świętować walentynki wraz ze swoją dziewczyną, 30 lat młodszą, Rocio Olivą. Rankiem między parą doszło do scysji, w wyniku której interweniować musiała policja.

Nie wiadomo czy policję wezwała obsługa hotelu, w którym nocował Maradona, czy też jego partnerka. Choć pierwsze doniesienia mówiły nawet o pobiciu, to ostatecznie Olivia zeznała, że nie doszło do rękoczynów, a jedynie ostrej kłótni.

56-letni mistrz świata z 1986 roku został przesłuchany, lecz nie postawiono mu żadnych zarzutów.

Dowiedz się więcej na temat: SSC Napoli | Diego Armando Maradona

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje