Reklama

Reklama

Diego Maradona ukarany grzywną za poparcie Maduro

Diego Maradona został ukarany grzywną za to, że zwycięstwo meksykańskiego drugoligowca Dorados de Sinaloa, gdzie legendarny argentyński piłkarz pełni funkcję dyrektora technicznego, zadedykował prezydentowi Wenezueli Nicolasowi Maduro.

"Dyrektor techniczny klubu Dorados de Sinaloa Diego Maradona został ukarany grzywną za naruszenie Kodeksu Etyki Meksykańskiej Federacji Piłkarskiej" - napisano w oświadczeniu piłkarskiej centrali w Meksyku i wyjaśniono, że od każdego działacza piłkarskiego wymagana jest neutralność polityczna.

Reklama

Na konferencji prasowej po meczu wyjazdowym z Tampico, wygranym 3-2, Maradona zadedykował zwycięstwo Wenezueli i jej prezydenta oraz skrytykował prezydenta USA Donald Trumpa za ingerencję w sprawy wewnętrzne południowoamerykańskiego kraju. W styczniu natomiast na Instagramie Argentyńczyk wyraził poparcie dla Maduro zamieszczając ich wspólne zdjęcie z politycznym komentarzem.

58-letni Maradona był m.in. selekcjonerem reprezentacji Argentyny w latach 2008-2010, pracował też w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Pełnił również funkcję prezesa białoruskiego klubu Dynamo Brześć.

Od początku stycznia w Wenezueli, pogrążonej w głębokim kryzysie politycznym i gospodarczym, trwa stan dwuwładzy. Na fali masowych wystąpień przeciwko Maduro lider opozycji Juan Guaido ogłosił się 23 stycznia tymczasowym prezydentem i uznał władzę Maduro za nielegalną. Wiele krajów, w tym USA i większość państw UE, uznało Guaido za prawowitego prezydenta.

Dowiedz się więcej na temat: diego maradona

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje