Reklama

Reklama

Diego Maradona junior walczy o życie na oddziale intensywnej terapii

Wiadomość o śmierci Diego Maradony szybko dotarła do jego nieślubnego syna, Diego Maradony juniora. 34-latek przebywa w szpitalu po zakażeniu koronawirusem.

Po tragicznej informacji stan jego zdrowia gwałtownie się pogorszył.

Reklama

Diego Maradona junior to owoc nieformalnego związku geniusza futbolu z włoską modelką Cristianą Sinagrą. Urodził się we wrześniu 1986 roku. Z ojcem po raz pierwszy zobaczył się dopiero przed czterema laty.  

Od trzech tygodni 34-latek zmaga się z chorobą COVID-19. Z powodu powikłań trafił do szpitala w Neapolu. W tej chwili przebywa na oddziale intensywnej terapii. Jego stan pogorszył się, gdy dowiedział się o śmieci ojca.

Tragiczną wieść przekazał mu jeden ze znanych prezenterów telewizyjnych. Zdobył telefon Diego Maradony juniora i próbował uzyskać jego komentarz. Nie przypuszczał, że ten o niczym jeszcze nie wie.

Oburzenia z takiego obrotu sprawy nie kryje dziennikarz CNN, Tancredi Palmeri. To on poinformował o incydencie za pośrednictwem Twittera. "Zostawcie chłopaka w spokoju" - zaapelował.

Diego Maradona zmarł w środę w wieku 60 lat. Ze związku małżeńskiego z Claudią Villafane ma dwie córki, młodsze od ich przyrodniego brata. Geniusz futbolu przyznał się również do sześciorga nieślubnych dzieci.

UKi


Dowiedz się więcej na temat: Diego Armando Maradona | Diego Maradona junior | koronawirus

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje