Reklama

Reklama

Del Piero: Odrzuciłem ofertę Liverpoolu z powodu tragedii na Heysel

Alessandro Del Piero miał w letnim okienku transferowym ofertę z Liverpool FC. Były piłkarz Juventusu wyznał, że odrzucił propozycję z powodu wspomnień tragedii na Heysel. Del Piero ostatecznie trafił do australijskiego Sydney FC.

Tragiczne wydarzenia miały miejsce w 1985 roku przed finałem Pucharu Europy pomiędzy Juventusem Turyn a Liverpoolem. Na stadionie Heysel w Brukseli doszło do starć między angielskimi i włoskimi kibicami. Fani Juventusu zaczęli uciekać tratując się nawzajem. Część osób została przygnieciona trzymetrową ścianą, która zawaliła się pod naporem tłumu. Zginęło 39 osób, w zdecydowanej większości kibice Juventusu.

"Rozmowy z Sydney FC były już zaawansowane, kiedy zgłosił się Liverpool, ale pomyślałem od razu o Heysel" - powiedział Del Piero na łamach "La Gazzetta dello Sport".

"Juventus i Liverpool są w stanie odbudować wzajemne relacje, ale ta tragedia zawsze będzie w umysłach wielu ludzi" - podkreślił.

Były reprezentant Włoch jest rozczarowany, że musiał odejść z Juventusu, ale pochwalił kibiców "Bianconerich" za gorące pożegnanie, które mu zgotowali.

"Nigdy nie przypuszczałem, że odejdę z Juventusu w taki sposób. Nie wyobrażałem sobie tego. Sytuacja się jednak zmieniła. Odchodzę z uczuciem zadowolenia, że zawsze dawałem z siebie wszystko dla Juventusu" - zaznaczył Del Piero.

"Wiedziałem, że kibice mnie lubią, ale nie wiedziałem, że jestem aż tak popularny. Gigi Buffon powiedział, że mi zazdrości" - stwierdził Del Piero.

37-letni zawodnik zadebiutował w Sydney FC w miniony weekend. Jego zespół przegrał z Wellington Phoenix 0-2.

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Alessandro Del Piero | Juventus Turyn | Liverpool FC

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje