Reklama

Reklama

De Graafschap - Ajax Amsterdam 1-1 w 34. kolejce Eredivisie

Sensacja w Holandii! Ajax Amsterdam Arkadiusza Milika (zagrał 66 minut) musiał pokonać przedostatnie w tabeli BV De Graafschap, by zdobyć mistrzostwo. Piłkarze z Amsterdamu prowadzili, ale dali sobie wbić bramkę i tylko zremisowali! W tej sytuacji mistrzem zostało PSV Eindhoven, które pokonało PEC Zwolle 3-1.


Eredivisie. Wyniki, tabela i statystyki - kliknij tutaj!

De Graafschap - Ajax Amsterdam. Sprawdź wynik tutaj!

Ajax i PSV Eindhoven przed ostatnią kolejką miały tyle samo punktów, ale drużyna z Amsterdamu miała zdecydowanie lepszy bilans bramkowy. Oznaczało to, że wygrana gwarantowała im tytuł. Tak się jednak nie stało, bo Ajax tylko zremisował z przedostatnim w tabeli De Graafschap! Z kolei PSV zwyciężyło i to w Eindhoven całą noc będzie trwało świętowanie.

Reklama

Ajax jednak od początku meczu rzucił się do ataku i już po kwadransie strzelił gola. Amin Younes skierował piłkę do siatki i fani Ajaksu już zaczęli świętować, ale sędzia słusznie odgwizdał spalonego. 

Younes nie zamierzał się jednak zniechęcać. Raptem kilkadziesiąt sekund po bramce ze spalonego, Niemiec ponownie stanął oko w oko z bramkarzem i tym razem pokonał go mierzonym uderzeniem w długi róg.

Osiem minut później pierwszą okazję tego dnia miał aktywny Milik. Po dośrodkowaniu w pole karne Polak uderzył piłkę "szczupakiem", ale golkiper z trudem zdołał ją odbić.

Na dziesięć minut przed końcem regulaminowego czasu gry w pierwszej połowie Milik idealnie podał wzdłuż linii końcowej do Vaclava Czernego, ale Czech spudłował w idealnej sytuacji.

Druga połowa rozpoczęła się od ataków Ajaksu, ale De Graafschap w 56. minucie wyprowadziło zabójczą kontrę. Piłka trafiła przed pole karne, tam był Bryan Smeets, który płaskim uderzeniem pokonał Jaspera Cillessena i doprowadził niespodziewanie do wyrównania!

Dziesięć minut później Frank de Boer podjął bardzo dziwną decyzję. Ajax remisował i musiał zdobyć gola, tymczasem szkoleniowiec zdecydował się ściągnąć Milika, który jest najlepszym strzelcem zespołu! Polaka zastąpił Anwar El Ghazi.

Czas uciekał, a Ajax nie miał pomysłu na pokonanie bramkarza. Goście ograniczali się do niecelnych strzałów z dystansu i dośrodkowań.

W 84. minucie Ajax miał świetną okazję na zdobycie bramki, ale Mike van der Hoorn otrzymał niedokładne podanie. Gdyby piłka do niego trafiła, musiałby ją tylko kopnąć z pięciu metrów do pustej bramki.

Pięć minut później doskonałą okazję mieli gospodarze! Bryan Smeets wpadł w pole karne, ale przegrał pojedynek sam na sam z bramkarzem.

Sędzia doliczył jeszcze pięć minut do regulaminowego czasu gry, ale Ajax nie zdołał zdobyć zwycięskiej bramki. 

Zaraz po meczu wszystkie kamery były skierowane na de Boera, który załamy schował się w szatni.

De Graafschap - Ajax Amsterdam 1-1 (0-1)

Bramki:

0-1 Amin Younes (16.)

1-1 Bryan Smeets (56.)

Raport meczowy - TUTAJ

Dowiedz się więcej na temat: Ajax Amsterdam | De Graafschap | Arkadiusz Milik

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje