Reklama

Reklama

Dawidowski chce odejść z Amiki

Działacze krakowskiej Wisły nie zakończyli jeszcze rozmów w sprawie transferu Marka Zieńczuka i Tomasza Dawidowskiego. Sprawy powoli posuwają się jednak naprzód.

Zieńczuk ustalił warunki pięcioletniego kontraktu i przeszedł badania. Z Wisłą porozumiał się również Dawidowski, który po operacji przepukliny przechodzi rehabilitację i czeka na zaproszenie na badania w Krakowie.

- Mojego ewentualnego odejścia nie można wiązać z jakimiś problemami Amiki. Po prostu we Wronkach gram już ponad pięć lat i pora już na zmianę. Podobnie myśli Marek Zieńczuk. On we Wronkach spędził cztery lata. A gra dla Wisły byłaby fajną sprawą bo to najlepsza drużyna w Polsce - powiedział "Przeglądowi Sportowemu" Dawidowski.

Reklama

Porozumienie Wisły z Amiką jest możliwe w każdej chwili, a sfinalizowanie transferów może nastąpić jeszcze przed świętami.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje