Reklama

Reklama

Dania - Rumunia 1-1 w meczu el. MŚ 2018

Duńczycy zremisowali z Rumunią 1-1 w meczu ostatniej kolejki eliminacji do przyszłorocznego mundialu w Rosji. Przez ostatnie pół godziny gospodarze grali z przewagą jednego zawodnika, ale dali sobie wydrzeć zwycięstwo. Duńczycy zajęli drugie miejsce w grupie i o awans powalczą w barażach.

Kliknij, by przejść do zapisu relacji na żywo z meczu el. MŚ 2018 Dania - Rumunia!

Zapis relacji na żywo na urządzenia mobilne z meczu el. MŚ 2018 Dania - Rumunia!

Reklama

Przed ostatnią kolejką Duńczycy zajmowali drugie miejsce w grupie E, ustępując jedynie Polakom. Aby wywalczyć bezpośredni awans i przeskoczyć "Biało-Czerwonych" w tabeli musieli liczyć na zwycięstwo w swoim spotkaniu i porażkę Polaków z Czarnogórą. W przypadku własnej porażki, a także zwycięstwa Czarnogórców, mogli jednak spaść na miejsce trzecie, a więc na finiszu utracić szanse na awans.

Od początku to gospodarze dłużej utrzymywali się przy piłce, starając się kontrolować boiskowe wydarzenia. Rumunii schowali się za podwójną gardą i swoich szans upatrywali w kontratakach. Swoim rywalom pozwalali na rozgrywanie piłki na swojej połowie, ale nie dopuszczali ich w okolice pola karnego.

W pierwszej połowie na odnotowanie zasługują jedynie trzy wydarzenia - pierwsze z nich to ostry atak w nogi rywala, za który żółtą kartką ukarany został Mihail Baluta.

Druga sytuacja to zmarnowana szansa Nicklasa Bendtnera. Duński napastnik w 33. minucie biegł samotnie na bramkę rywala niemal od połowy boiska, ale zwolnił na tyle, że w ostatniej chwili dał się zablokować wracającemu obrońcy.

Wreszcie trzecia to nieuznany gol Bendtnera, po tym jak kapitalnym podaniem obsłużył go Christian Eriksen. Snajper minął bramkarza i skierował piłkę do pustej siatki, ale chorągiewka sędziego bocznego natychmiast powędrowała w górę. Spalony - jeśli był - to naprawdę minimalny.

Piłka szukała tego dnia Bendtnera, ale ten nie miał szczęścia - w 52. minucie strzelał głową z kilku metrów, lecz futbolówka minęła słupek z niewłaściwej strony.

Równo godzinę potrzebowali Duńczycy, aby wyjść na prowadzenie. Po dośrodkowaniu Sisto w polu karnym faulowany był - a jakże - Bendtner, a "jedenastkę" na gola zamienił Christian Eriksen. Jego strzał nie był najlepszy, ale po rękach Cipriana Taturausanu piłka trafiła do bramki.

Zaledwie dwie minuty później znów nie popisał się winowajca rzutu karnego - Liviu Ganea. Sfaulował wychodzącego na czystą pozycję Yussufa Poulsena, za co ukarany został drugą żółtą kartką i osłabił swój zespół.

Wydawało się, że czerwona kartka zabiła emocje w tym spotkaniu i Duńczycy kontrolowali sytuację. Nic bardziej mylnego - na dwie minuty przed końcem spotkania do remisu doprowadził Ciprian Daec.

Ta bramka nic jednak nie zmieniła w układzie tabeli - Polska, która wygrała 4-2 z Czarnogórą wygrała grupę i awansowała z pierwszej pozycji, natomiast Duńczycy zajęli drugą lokatę i o awans powalczą w barażach.

Wojciech Górski

Dania - Rumunia 1-1 (0-0)

Bramka: 1-0 Eriksen (60. z rzutu karnego), 1-1 Deac (88.)

Sprawdź sytuację w "polskiej" grupie eliminacji MŚ 2018!

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje