Dania - Czarnogóra 0-1 w "polskiej" grupie el. MŚ

Czarnogóra pokonała w Kopenhadze Danię 1-0 w meczu eliminacji piłkarskich mistrzostw świata. Czarnogórcy prowadzą w tabeli grupy E. Mają wprawdzie siedem punktów, a więc tyle ile Polska, ale wyprzedzają nas dzięki lepszemu bilansowi bramek.

"Polska" grupa el. MŚ - zobacz wyniki, strzelców, składy, terminarz i tabelę

Reklama

Od początku widać było, że reprezentanci Czarnogóry nie przyjechali bronić bezbramkowego remisu. Odważnie atakowali i akcje szybko przenosiły się spod jednej pod drugą bramkę. W 10. minucie Stevan Jovetić wpakował nawet piłkę do duńskiej bramki, ale był na ewidentnym spalonym i nie było wątpliwości, że sędzia nie uzna gola.

W 21. minucie miejscowych fanów serią efektownych zwodów rozgrzał Peter Ankersen. Skończyło się jednak na rzucie rożnym.

Duńczycy dłużej utrzymywali się przy piłce, ale to goście objęli prowadzenie po kontrze w 32. minucie. Jovetić zakręcił kółeczko i zwiódł rywala, idealnie dograł na czystą pozycję do Fatosa Beciraja, a ten podbił piłkę nad wybiegającym z bramki Kasperem Schmeichelem.

Duńczycy oddali sześć strzałów w pierwszej połowie, ale tylko jeden celny. Spudłował m.in. Yussuf Poulsen, który tuż przed przerwą zmarnował najlepszą okazję Duńczyków po dośrodkowaniu Thomasa Delaneya.

Dania zaatakowała od początku drugiej połowy. Groźnie główkował Christian Eriksen, jednak piłka przeleciała obok słupka. Kilka minut później Mladen Bożović instynktownie obronił strzał Delaneya. Kolejnej okazji nie wykorzystał Andreas Christensen, który spudłował strzelając z półobrotu.

W 62. minucie jeden z Czarnogórców zahaczył nogą Ankersena w polu karnym. Duńczyk padł na murawę, a jego koledzy domagali się "jedenastki", lecz sędzia nie zareagował.

Pięć minut później gości uratował bramkarz kapitalnie broniąc "bombę" Viktora Fischera. Po chwili zmienił go w ataku Andreas Cornelius i w 75. minucie już widział piłkę w bramce, ale Bożović zdążył wybić piłkę lecącą w "okienko". Bramkarz Czarnogóry pracował na miano bohatera spotkania. W 80. minucie obronił groźny strzał Eriksena z rzutu wolnego. Dwie minuty przed końcem Cornelius główkował w poprzeczkę.

3. kolejka:

Dania - Czarnogóra 0-1 (0-1)

Bramka - 0-1 Fatos Beciraj (32.).

Sędzia: Alberto Undiano (Hiszpania).

Dania: Kasper Schmeichel - Mathias Joergensen (83. Nicolai Joergensen), Simon Kjaer, Andreas Christensen - Riza Durmisi, Christian Eriksen, Pierre Hoejbjerg (63. Pione Sisto), Thomas Delaney, Peter Ankersen - Viktor Fischer (70. Andreas Cornelius), Yussuf Poulsen.

Czarnogóra: Mladen Bożovic - Żarko Tomasević, Stefan Savić, Marko Simić (70. Aleksandar Sofranać), Adam Marusić - Marko Vesović (90. Nemanja Mijuskovic), Damir Kojasević (63. Vladimir Jovović), Aleksandar Scekić, Nikola Vukcević - Stevan Jovetić, Fatos Beciraj.

Zobacz raport meczowy

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje