Dani Alves wylądował za kratami. Klub podjął drastyczne kroki!
Brazylijczyk Dani Alves, były piłkarz m.in. Barcelony i Sevilli FC, jest podejrzany o napaść seksualną w dyskotece w Barcelonie. Został zatrzymany przez policję i jego dotychczasowy klub - Pumas UNAM - nie mógł dłużej zwlekać z podjęciem stosownych kroków wobec zawodnika.

Dani Alves, wielokrotny reprezentant Brazylii i były piłkarz tak znanych klubów, jak m.in. FC Barcelona czy Sevilla FC, wpakował się w potężne kłopoty. Brazylijczyk został zatrzymany przez policję w związku z podejrzeniem dopuszczenia się napaści seksualnej. Jedna z kobiet oskarżyła go o gwałt w barcelońskiej dyskotece. W świetle ostatnich informacji podawanych przez hiszpańskie media, sprawa wydaje się być naprawdę bardzo poważna.
Kontrakt Daniego Alvesa z Pumas UNAM rozwiązany ze skutkiem natychmiastowym
Alves w ostatnim czasie był zawodnikiem meksykańskiego klubu Pumas UNAM. Jednak w obliczu jego piątkowego zatrzymania, dotychczasowy pracodawca zawodnika wydał jasny komunikat.
Prezydent meksykańskiego klubu Leopoldo Silva wygłosił oświadczenie, w którym poinformował o rozwiązaniu umowy z piłkarzem, w świetle stawianych mu zarzutów.
Tymczasem partnerka Brazylijczyka wciąż nie dopuszcza do siebie myśli o jego winie i publicznie broni zawodnika. Zobacz: Żona podejrzanego o napaść seksualną Daniego Alvesa wzięła go w obronę!











![Pewne zwycięstwo Włochów w Lidze Narodów. Nie stracili seta [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N23FWVSGV3PDQ-C401.webp)
