Reklama

Reklama

Cracovia karze piłkarza

W obozie Cracovii panuje radość po zwycięstwie z Jagiellonią. Jednak jest jeden piłkarz, który nie ma szczególnych powodów do zadowolenia. To napastnik, Kamil Witkowski, który został ukarany przez klub i nie otrzyma meczowej premii za zwycięstwo z drużyną Michała Probierza.

Kara dla Witkowskiego to pokłosie wydarzeń z ostatniej soboty. Wtedy to 24-letni napastnik został zmieniony już w 38 minucie spotkania Jagiellonią przez Mateusza Klicha. Zawiedziony decyzją trenera Artura Płatka piłkarz nie wrócił na ławkę rezerwowych, ani nie podziękował trenerowi za grę, lecz udał się od razu do szatni.

Reklama

Szkoleniowca "Pasów" zdenerwowało zachowanie Witkowskiego. Już na konferencji prasowej w ostrych słowach skrytykował jego grę i postawę po zejściu z boiska.

"Już w 10 minucie zastanawiałem się, czy nie ściągnąć Kamila z boiska. Jeżeli ktoś nie ma na sobie ani kropli potu, a jego spodenki są czyste, to nie będzie grał w mojej drużynie" - grzmiał Płatek.

Wciąż nie wiadomo, czy piłkarz zostanie odsunięty od kadry I drużyny. Być może wszystko wyjaśni indywidualna rozmowa zawodnika z trenerem.

Dowiedz się więcej na temat: napastnik | pilkarze | Cracovia

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje