Reklama

Reklama

"Corriere dello Sport": Kibice na trybunach już w lipcu w Turcji

Na mecze piłkarskiej ekstraklasy Turcji już w lipcu mogą być wpuszczani kibice - powiedział dziennikowi "Corriere dello Sport" szef tamtejszej federacji Nihat Ozdemir. Rozgrywki mają być wznowione 12 czerwca, ale na początku przy pustych trybunach.

Sezon w Turcji, podobnie jak prawie na całym świecie, jest wstrzymany od około dwóch miesięcy z powodu pandemii koronawirusa. Ze względu na ogromne straty finansowe klubów i organizatorów rozgrywek większość lig planuje kontynuację rywalizacji. Wznowiono ją już m.in. w Niemczech. Nawet tam nie bierze się jednak pod uwagę wpuszczenia kibiców na trybuny.

Reklama

"Zaczyna się grać w krajach, które są w gorszej sytuacji niż my. Naszym pierwszym celem jest powrót do rywalizacji bez kibiców, a jeśli wszystko pójdzie gładko, w lipcu moglibyśmy grać już przed publicznością" - powiedział Ozdemir.

Do rozegrania w tureckiej ekstraklasie pozostało jeszcze osiem kolejek. Na prowadzeniu jest Trabzonspor z 53 punktami, ale tyle samo ma wicelider Istanbul Basaksehir.

Pod koniec sierpnia w Stambule ma zostać rozegrany finał tegorocznej edycji Ligi Mistrzów.

W Turcji stwierdzono dotychczas ok. 150 tysięcy przypadków zakażenia koronawirusem, a na COVID-19 zmarło oficjalnie ok. 4,1 tys. osób.

W tamtejszej ekstraklasie grają Polacy: Michał Pazdan, Konrad Michalak i Daniel Łukasik w Ankaragucu, Kamil Wilczek - w Goeztepe, Bartłomiej Pawłowski i Paweł Olkowski - w Gaziantep FK, natomiast w Denizlisporze Radosław Murawski.


Dowiedz się więcej na temat: Besiktas Stambuł

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje