Reklama

Reklama

Copa America: USA i Kolumbia awansowały do ćwierćfinałów

​Reprezentacje USA i Kolumbii awansowały do ćwierćfinałów Copa America, który odbywa się w Stanach Zjednoczonych. W ostatnich meczach grupy A Amerykanie pokonali w Filadelfii Paragwajczyków 1-0 (1-0), a Kolumbia przegrała w Houston z Kostaryką 2-3 (1-2).

Reprezentacja Stanów Zjednoczonych zajęła pierwsze miejsce, Kolumbia drugie - obie drużyny zgromadziły sześć punktów. Trzecia jest Kostaryka (cztery punkty), a czwarty Paragwaj (jeden).

Amerykanie trzy punkty zawdzięczają Clintowi Dempseyowi, który trafił do siatki już w 27. minucie.

21 minut później z boiska wyleciał co prawda obrońca DeAndre Yedlin (w konsekwencji dwóch żółtych kartek, które zobaczył w ciągu minuty), ale dzięki dyscyplinie taktycznej podopiecznym Juergena Klinsmanna udało się dowieźć zwycięstwo do końcowego gwizdka.

- To był wspaniały występ. Sposób w jaki pracowali dla siebie nawzajem w osłabieniu był znakomity. Wszyscy moi piłkarze zasługują na pochwałę - cieszył się niemiecki szkoleniowiec.

Wygrana z Paragwajem, przy niespodziewanej porażce Kolumbii z Kostaryką, pozwoliła Amerykanom zająć pierwsze miejsce w grupie A.

Reklama

Jose Pekerman, selekcjoner Kolumbii, mając już zapewniony awans, dokonał 10 zmian w składzie w porównaniu z poprzednim meczem (miejsce zachował tylko Sebastian Perez), ale nie wyszło to jego zespołowi na dobre.

Bramki dla Kolumbijczyków zdobyli - Frank Fabra (szósta minuta) i Marlos Moreno (73.), a dla Kostaryki: Johan Venegas (druga), Fabra (34., samobójcza) i Celso Borges (58.).

W nocy z niedzieli na poniedziałek zostaną rozegrane ostatnie mecze grupy B - Ekwador zagra z Haiti, a Brazylia z Peru.

Zobacz sytuację w grupie A

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy