Reklama

Reklama

​Copa America. FSV Mainz chce pozbyć się Chilijczyka Jary

Chilijski piłkarz Gonzalo Jara popadł w niełaskę swojego klubu - występującego w Bundeslidze FSV Mainz - za niesportowe zachowanie podczas ćwierćfinałowego meczu Copa America z Urugwajem (1-0). Jego zachowanie doprowadziło do usunięcia z boiska jednego z rywali.

W 63. minucie tego spotkania Jara podszedł do Edinsona Cavaniego i włożył palec między jego pośladki. Urugwajczyk klepnął go lekko w policzek, a Chilijczyk złapał się za twarz padł na ziemię. Sędzia widział dopiero końcową fazę incydentu i zdecydował się pokazać napastnikowi "Urusów" drugą żółtą kartkę.

Reklama

"Jara już wie, że jeśli nadejdzie jakaś oferta, może nas opuścić. Nie tolerujemy takiego zachowania. Szczególnie złości mnie 'teatralne' zachowanie, którego nienawidzę bardziej niż czegokolwiek" - przyznał na dyrektor sportowy klubu z Moguncji Christian Heidel, cytowany w gazecie "Bild".

Reprezentacja Chile awansowała do czołowej czwórki Copa America po raz pierwszy od 16 lat. W półfinale zagra również Peru. O pozostałe miejsca powalczą Kolumbia z Argentyną oraz Brazylia z Paragwajem. 

Dowiedz się więcej na temat: Gonzalo Jara | reprezentacja Chile

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama