Reklama

Reklama

Ciężka przeprawa Adamsa

Przed Tonym Adamsem, który został w poniedziałek trenerem Portsmouth, trudne zadanie, bowiem w środę czeka go wyprawa do lidera z Liverpoolu.

Były reprezentant Anglii, który chce ściągnąć do klubu, jako swojego asystenta, dawnego kolegę z Arsenalu Londyn, Martina Keowna, razem ze szkoleniowcem pierwszej drużyny, Joe'em Jordanem poprowadzili Portsmouth do remisu z Fulham (1:1). Po spotkaniu doszło do ostatecznych rozmów Adamsa z dyrektorem wykonawczym, Peterem Storriem i właścicielem Aleksandrem Gaydamakiem, po których ten zdecydował się przyjąć ofertę i zastąpić Harry'ego Redknappa, z którym pracował jako asystent od 2006 roku. Wybór szefów Portsmouth w pełni popiera sam były szkoleniowiec. - Rozmawiałem z władzami klubu i przekonywałem by dali szansę Tony'emu, który może zostać naprawdę wielkim menedżerem - stwierdził.

Reklama

Wcześniej media spekulowały, że nowym trenerem Portsmouth zostanie Sam Allardyce, ale jego żądania finansowe okazały się zbyt wygórowane.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje