Reklama

Reklama

Chelsea na tronie

Po raz pierwszy od 50 lat, a drugi w historii, Chelsea Londyn została piłkarskim mistrzem Anglii. "The Blues" tytuł zapewnili sobie w sobotę pokonując w 36. kolejce Premier League Bolton Wanderers 2:0.

Chelsea mistrzostwo zdobyła zasłużenie, gdyż w przekroju całego sezonu na pewno była najlepszą drużyną w angielskiej ekstraklasie. To drugi tytuł zdobyty przez "The Blues" w tym sezonie. Wcześniej wywalczyli Puchar Ligi.

Reklama

Zwycięstwo Chelsea na Reebok Stadium zapewnił Frank Lampard, który strzelił oba gole. Pierwszego po zespołowej akcji. Rozpoczął ją wykopem Petr Cech, piłkę głową zgrał Eidur Gudjohnsen, trafiła ona do Didiera Drogby, a ten podał ją pomocnikowi gości. Lampard ograł Vincenta Candelę i uderzeniem w "krótki" róg pokonał Jussiego Jaaskelainena.

Druga bramka dla "The Blues" padła po kontrze. Kończący ją Lampard nie miał problemów z ograniem fińskiego golkipera.

Po meczu nastąpił wybuch radości w obozie Chelsea, tym większy, że w tym roku ta drużyna obchodzi stulecie.

Liverpool FC nie wykorzystał wspaniałej okazji do odrobienia strat do Evertonu, tylko remisując z Middlesbrough 1:1. "The Toffees", którzy zajmują czwarte, ostatnie miejsce premiowane awansem do Ligi Mistrzów, przegrali w Londynie z Fulham 0:2.

I tak "The Reds" zamiast tylko jednego punktu straty do lokalnego rywala, są aż trzy "oczka" w "plecy". Biorąc pod uwagę, że Everton ma jeszcze jedno zaległe spotkanie, szansę Liverpoolu na dogonienie rywali są bardzo małe.

Początek sobotniego spotkania na Anfield Road należał do gości. Prowadzenie dla "Boro" uzyskał już w czwartej minucie skuteczny ostatnio Szilard Nemeth.

Gospodarze rzucili się do ataku od początku drugiej połowy i w 52. minucie udało im się doprowadzić do wyrównania. Pięknego gola, uderzeniem z woleja z 30 metrów, zdobył Steven Gerrard. Potem "The Reds". mimo kilku okazji, nie udało się po raz drugi pokonać bramkarza rywali.

Świetne widowisko zobaczyli kibice, którzy przyszli na St. Mary's Stadium. W meczu dwóch drużyn walczących o pozostanie w Premier League Southampton pokonał Norwich City 4:3. Zwycięską bramkę dla "Świętych" zdobył Henri Camara w 88. minucie. Dzięki tej wygranej Southampton wydźwignął się z ostatniego miejsca w tabeli, spychając na nie sobotniego rywala. Ważny punkt z St. James' Park wywiózł także Crystal Palace. Londyńczycy bezbramkowo zremisowali z Newcastle i zajmują obecnie 18. miejsce.

Zobacz wyniki 36. kolejki Premier League

Dowiedz się więcej na temat: Bolton Wanderers | blues | Premier League

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje