Reklama

Reklama

Cheick Tiote zmarł na zawał serca

Cheick Tiote, reprezentant Wybrzeża Kości Słoniowej, zmarł na zawał serca. Obrońca miał 30 lat.

Do tragedii doszło podczas poniedziałkowego treningu chińskiego BJ Enterprises Pekin. Tiote zasłabł i został przewieziony do szpitala. Okazało się, że przeszedł zawał serca i lekarze nie byli w stanie go uratować.

"Klub jest w głębokiej żałobie i składa kondolencje rodzinie" - napisano w oświadczeniu BJ Enterprises Pekin.

Tiote miał dwójkę dzieci, a jego żona w tym tygodniu spodziewa się przyjścia na świat trzeciego.

Zawodnik do Chin przeniósł się kilka miesięcy temu. Wcześniej przez siedem lat występował w Newcastle United i dał się poznać jako wyjątkowo twardy zawodnik. Dla tego zespołu zdobył w lidze jedną bramkę, a pokonał... Wojciecha Szczęsnego, który stał wówczas w bramce Arsenalu (4-4).

Reklama

Wcześniej Tiote reprezentował Twente Enschede, Rodę Kerkradę i Anderlecht Bruksela.

Pomocnik zaliczył także 55 spotkań w reprezentacji Wybrzeża Kości Słoniowej.

- Jestem wstrząśnięty tą śmiercią. To był wspaniały człowiek i wielki profesjonalista - mówi w brytyjskich mediach szkoleniowiec Rafa Benitez, który trenował Tiote w Newcastle.

PJ

Dowiedz się więcej na temat: Cheick Tiote

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje