Chcą "Lewego". Gruchnęły wieści o faworycie. Na stole prawie 400 mln
Bardzo aktywni w letnim oknie transferowym są działacze Manchesteru United. Dopiero co media ujawniły, że szefowie klubu na poważnie rozpoczęli rozmowy z Robertem Lewandowskim, a już ujawniono, że na radarze Czerwonych Diabłów znalazł się utalentowany 21-letni piłkarz. Cena za niego powala, a w dodatku w wyścigu o młodego zawodnika są też Arsenal i Real Madryt.

Pewne jest jedno - Robert Lewandowski nie podpisze nowej umowy z FC Barceloną i z dniem 1 lipca będzie tzw. wolnym zawodnikiem. Mimo że napastnik ma już 37 lat, wciąż wzbudza ogromne zainteresowanie na rynku transferowym.
Media wręcz prześcigają się w informacjach, gdzie tego lata trafi kapitan reprezentacji Polski. Mówi się o poważnym zainteresowaniu ze strony działaczy Chicago Fire, w grze mają być też kluby z saudyjskiej Pro League. Ostatnio na chwilę odżył temat przenosin "Lewego" do Fenerbahce Stambuł, ale po wybraniu nowego prezesa szybko stało się to nieaktualne.
W środę media na całym świecie rozgrzała informacja, że na poważnie do tematu zakontraktowania Roberta Lewandowskiego podchodzą też działacze Manchesteru United. Dziennikarze "Mundo Deportivo" informowali nawet, że szefowie "Czerwonych Diabłów" rozpoczęli negocjacje z Polakiem. Te szybko utknęły jednak w martwym punkcie z powodu oczekiwania Polaka co do pensji.
Kręcą nosem na pensję "Lewego". Nagle wykładają prawie 400 mln
Na pewno jednak działacze klubu z Old Trafford widzą 37-latka w swoim klubie i temat jeszcze zupełnie nie upadł. Mimo wszystko na razie bliżej szefom Manchesteru United do zakontraktowania o 16 lat młodszego od Lewandowskiego piłkarza. Chodzi o Mateusa Fernandesa, który ostatni sezon rozegrał w barwach spadkowicza z Premier League West Ham United.
Jak poinformował "Times Sport" Manchester United jest faworytem w pozyskaniu 21-latka i to pomimo faktu, że działacze klubu z Londynu chcą za utalentowanego pomocnika aż 80 milionów funtów. W przeliczeniu na złotówki to blisko 400 milionów.
Szefów United taka kwota ma jednak nie odstraszać i w tej chwili są bliżej pozyskania Fernandesa niż działacze Arsenalu i Realu Madryt, którzy także widzieliby młodego piłkarza w swoim klubie.
Zobacz również:










![Polski mur zatrzymał Amerykanów. Najlepsze bloki z meczu USA – Polska [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N2IUYTB4LNJR7-C401.webp)

