Reklama

Reklama

Carew bawił się w night clubie?

Jak doniosły angielskie media, norweski napastnik Aston Vilii John Carew zwycięstwo swojej drużyny nad Ajaksem Amsterdam w fazie grupowej Pucharu UEFA świętował w klubie ze striptizem. - To bzdura - broni się sam zainteresowany.

Reprezentant Norwegii usłyszał cierpkie słowa z ust trenera Aston Villi Martina O'Neilla, po tym jak zabawił w klubie do wczesnych godzin porannych.

Reklama

Carew próbuje się bronić i przekonuje, że cała historia jest nie do końca prawdziwa. - Nie byłem w klubie ze striptizem, ale w normalnym barze! Najpierw byłem na kolacji z moją przyjaciółką. Potem poszliśmy do cichego, spokojnego baru - wyjaśnił zdenerwowany piłkarz. Ale nawet jeśli mówi prawdę, to i tak złamał zasady panujące na Villa Park.

Dowiedz się więcej na temat: John Carew

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama