Reklama

Reklama

Cantoro, Paszulewicz i Głowacki wciąż się leczą

Piłkarze krakowskiej Wisły trenują w tym tygodniu nie tylko bez zawodników powołanych do kadry, ale także wciąż bez Mauro Cantoro, Arkadiusza Głowackiego i Jacka Paszulewicza.

- Rehabilitacja, której poświęcam sześć godzin dziennie, przebiega chyba dobrze, choć wolniej niż wszyscy byśmy sobie życzyli - powiedział "Dziennikowi Polskiemu" popularny "Głowa". - Rozważaliśmy leczenie za granicą, ale doszliśmy do wniosku, że tutaj, w klubie, uda nam się szybko i sprawnie doprowadzić moją nogę do sprawności.

Na badaniach w stolicy był w poniedziałek inny rekonwalescent - Paszulewicz, a w przyszłym tygodniu treningi powinien wznowić Cantoro, który w sobotę wraca z leczenia w Gelsenkirchen.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje