Reklama

Reklama

Campeonato Brasileiro: Sensacja w Sao Paulo, wielki mecz Corinthians

Rozpoczęło się prawdziwe granie w Brazylli i od razu wielka sensacja. Najlepsza drużyna rundy zasadniczej FC Sao Paulo przegrała w pierwszym ćwierćfinałowym meczu na własnym stadionie z "najsłabszym" w tym gronie FC Santos 1:3. Efektowne zwycięstwo zanotowała natomiast inna drużyna z Sao Paulo Corinthians, która rozgromiła Atletico Mineiro 6:2.

Na Estadio Murumbi defensywe rywali kopletnie rozmontowali młode gwiazdy Corinthians 23 letni Deivid i 22 letni Gil. Pierwszy z nich strzelił cztery bramki, a w drugiej połowie zaliczył "klasycznego" hattricka. Gil dołożył jeszcze dwie bramki i Corinthians może praktycznie czuć się pierwszym półfinalistą.

Reklama

W świetnej sytuacji przed spotkaniem rewanżowym sa również piłkarze Fluminense Rio De Janeiro. Drużyna w której gra słynny Romario niespodziewanie wysoko pokonała na wyjeździe inną rewelację sezonu Sao Caetano. Dwie bramki zdobył Magno Alves, trzecią dołożył Roni i zespół, który po zasadniczej rundzie zajął drugie miejsce uległ słynnym "Flu" aż 0:3. Rewanż na Maracanie wydaje się być już tylko formalnością.

Wyniki 1/4 finału:

FC Sao Paulo - FC Santos 1:3 (1:1)

Kaka (45) - Alberto (30), Robinho (51), Diego (66)

Juventude - Gremio Porto Alegre 0:0

Sao Caetano - Fluminense 0:3 (0:1)

Magno Alves (21, 88), Roni (74)

Corinthians - Atletico Mineiro 6:2 (2:2)

Gil (13, 54) - Deivid (29, 52, 72, 86) - Mancine (40), Michel (41)

Dowiedz się więcej na temat: bramki | mecz | sensacja | sao paulo

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje