Reklama

Reklama

Były trener Włoch rolnikiem

Roberto Donadoni, zwolniony po nieudanych dla Włochów czerwcowych mistrzostwach Europy w Austrii i Szwajcarii z roli trenera reprezentacji, kupił we włoskiej miejscowości Brindisi w regionie Apulia gospodarstwo rolne i chce zająć się produkcją oleju z oliwek.

22-hektarowa działka kosztowała 1,3 miliona euro. To jednak nie koniec wydatków. Kolejne 700 tysięcy euro będzie trzeba zainwestować, by stworzyć oliwkom odpowiednie warunki rozwoju. 45- letni selekcjoner nie chce się jeszcze wypowiadać, czy zamierza wrócić na trenerską ławkę.

W meczu ćwierćfinałowym piłkarskich mistrzostw Europy Włosi przegrali z Hiszpanią 2:4 w rzutach karnych (po dogrywce - 0:0) i odpadli z turnieju. Donadoni pod koniec czerwca został zwolniony, ale zrezygnował z przysługującej mu odprawy w wysokości 550 tysięcy euro.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL