Były menedżer "Lewego" planuje wielką inwestycję. Na celowniku polski klub
Cezary Kucharski wciąż pozostaje blisko piłki nożnej. Tym razem zainteresował się jednym z polskich klubów, który w tym sezonie, na pięć kolejek przed końcem sezonu, wciąż jest w grze nawet o mistrzostwo Polski. Były menadżer Lewandowskiego myśli o inwestycji finansowej.

Trwa jeden z najbardziej szalonych sezonów w historii PKO Ekstraklasy. Do końca pozostało pięć kolejek, a tabela rozgrywek jest tak spłaszczona, że jeszcze siedem drużyn pozostaje w realnej walce o mistrzostwo Polski.
Po 29 kolejkach prowadzi Lech Poznań, który nad drugą Jagiellonią Białystok i trzecim Górnikiem Zabrze ma jednak tylko trzy punkty przewagi. Z kolei siódmy w tabeli GKS Katowice do lidera traci zaledwie sześć "oczek".
W gronie zespołów wciąż walczących o mistrzostwo Polski jest także Wisła Płock. Podopieczni Mariusza Misiury zgromadzili do tej pory 45 punktów. Do lidera tracą cztery "oczka", a w tabeli PKO Ekstraklasy zajmują 4. miejsce.
Nie jest wykluczony scenariusz, że w najbliższym czasie Płocczanie doczekają się nowego, dużego inwestora. Według doniesień medialnych, ciekawe plany wobec Wisły ma nie kto inny jak Cezary Kucharski, który przez lata - jako menadżer - dbał o karierę Lewandowskiego.
PKO Ekstraklasy. Oto jakie plany wobec Wisły Płock ma Cezary Kucharski
To z Kucharskim u boku Lewandowski trafił z Lecha Poznań do Borussii Dortmund, a następnie do Bayernu Monachium. Później relacje doświadczonego napastnika i byłego piłkarza uległy znacznemu pogorszeniu, a ich finał ma miejsce na sali sądowej.
Cezary Kucharski wciąż pozostaje jednak w środowisku piłkarskim i jak sam przyznał w podcaście "Kilka słów o Legii", negocjuje z miastem Płock kupno udziałów Wisły. Były reprezentant Polski podkreślił, że dzięki swojemu doświadczeniu mógłby być wartością dodaną dla klubu.
Więcej szczegółów ws. dołączenia Kucharskiego do płockiego klubu przedstawił portal "transfery.info". Były menedżer "Lewego" miałby kupić udziały w Wiśle jako przedstawiciel konsorcjum Fautores Group. Ma w nim 35 procent udziałów. Pozostałe należą m.in. do innego byłego reprezentanta Polski Marka Koźmińskiego (50 procent) oraz Mariusza Siewierskiego (10 procent).













