W pierwszym meczu drugiej rundy kwalifikacji Ligi Konferencji Jagiellonia pokonała na wyjeździe serbski Novi Pazar 2:1. W czwartek 31 lipca na stadionie w Białymstoku odbędzie się rewanż, przed którym przedstawiciel Ekstraklasy jest w zdecydowanie lepszym położeniu.
- Dla FK Novi Pazar gra z ćwierćfinalistą Ligi Konferencji ubiegłego sezonu to było wielkie przeżycie. Przypuszczam, że oni zagrają mecz, po którym będą odpoczywać cztery kolejki w swojej lidze. Jagiellonia jest u siebie faworytem - mówi Tomasz Hajto w rozmowie z "Polsatem Sport".
"Nikt by o nim nie usłyszał". Hajto nie gryzł się w język
Oprócz tego 61-krotny reprezentant Polski odniósł się do zamieszania wokół Afimico Pululu. 26-latek to prawdziwa gwiazda Ekstraklasy. W poprzednim sezonie świetnie zaprezentował się również na arenie międzynarodowej. Zdobył łącznie dziewięć bramek, ocierając się o tytuł najlepszego strzelca Ligi Konferencji.
Kontrakt Pululu wygasa wraz z końcem czerwca 30 roku. Obecnie Jagiellonia negocjuje z piłkarzem przedłużenie umowy. Niewykluczone, że w tym lub w przyszłorocznym okienku gwiazdor chciałby opuścić klub z Białegostoku. Różnica jest taka, że dla przedstawiciela Ekstraklasy to ostatni moment, aby zarobić na potencjalnej transakcji. Za rok Afimico Pululu stanie się wolnym agentem.
Nie zapomnijmy, ile Pululu zawdzięcza Jagiellonii, bo gdyby nie ona, to w Europie nikt by o nim nie usłyszał. Trochę pograł w Szwajcarii, w Niemczech prawie w ogóle. To Jagiellonia, trener Siemieniec i kibice go zbudowali. W ostatnim sezonie bardziej koncentrował się na Lidze Konferencji i tam wyglądał lepiej, a w lidze momentami wyglądał naprawdę słabo
- Dlaczego do 24. roku życia mało grał? Czemu się nie przebił w bardzo średniej lidze szwajcarskiej? Jagiellonia dała mu piłkarsko drugie życie. Jeśli ma odejść, to byłoby przyzwoicie i honorowo, gdyby klub też na tym zarobił, bo dała mu zarobić i sama zainwestowała w niego czas, trenerów, pieniądze - dodaje.
O negocjacjach z 26-latkiem w rozmowie z "Meczykami" wypowiedział się sam dyrektor sportowy Jagiellonii Białystok, Łukasz Masłowski. - Trudno mi powiedzieć, czy jesteśmy blisko, czy daleko podpisania umowy z Afimico Pululu, ale mogę potwierdzić, że rozpoczęliśmy rozmowy na temat nowego kontraktu. Na ten moment nie jesteśmy ani bliżej, ani dalej finalizacji. Możliwe, że negocjacje przyspieszą po zamknięciu okna transferowego, jeśli Afimico z nami zostanie. To bardzo wartościowy zawodnik i wszyscy chcielibyśmy, żeby został nie tylko na ten sezon, ale może i na kolejny. Czy to się uda? Czas pokaże - słyszymy.
W dwóch ostatnich meczach Adrian Siemieniec nie stawiał na Pululu we wyjściowym składzie, napastnik wchodził z ławki rezerwowych. Jego wartość rynkowa oscyluje w granicach czterech milionów euro. Przed Jagiellonią reprezentował barwy niemieckiego Greuther Furth oraz szwajcarskich Neuchatel Xamax i FC Basel.
Rewanżowe spotkanie białostoczan z Novi Pazar rozpocznie się o godz. 20:15. Zapraszamy do śledzenia relacji na żywo w Interii Sport.
















