Bunt żony oligarchy. Uderza w Rosję i demaskuje prawdziwą sytuację w kraju

Zarema Salichowa i Leonid Fedun, 2018 rok
Zarema Salichowa i Leonid Fedun, 2018 rokAFP ATTILA KISBENEDEK/Attila KISBENEDEKEast News
Sankcje dla Rosji. Mateusz Morawiecki: Agresor musi ponieść karę. WideoZbigniew CzyżINTERIA.TV

Zarema Salichowa atakuje człowieka powiązanego z Kremlem i FSB

Tak pięknie został wprowadzony do rosyjskiego futbolu w przebraniu bojownika o sprawiedliwość! Rzeczywiście, czasem usuwa jednego arbitra z pracy, ale to jest tak jak u Herkulesa i bagiennej Hydry. W miejscu odciętej głowy natychmiast rośnie nowa. Co zrobi w tym zgniłym systemie, który od dziesięcioleci kwitnie i rośnie jak pleśń? Czy będzie miał odwagę i siłę? Osobiście w to nie wierzę
- ocenia.
Piłkarze Spartaka Moskwa podczas spotkania derbowego
Piłkarze Spartaka Moskwa podczas spotkania derbowegoPavel PavlovGetty Images

Żona prezesa Spartaka Moskwa żali się na brak wsparcia rosyjskiego futbolu i zachwyca się Zachodem

W Europie są boiska do piłki nożnej pod dachem i pod gołym niebem, są nowoczesne szkoły trenerskie, które produkują wystarczającą ilość trenerów i instruktorów na jednego mieszkańca, piłka nożna dzieci i młodzieży jest dostępna w prawie każdej wsi, nie mówiąc już o dużych miastach, istnieje nawet kobieca piłka nożna, która nie tylko się opłaca, ale też przynosi klubom realne dochody ze sponsoringu, jest innowacyjna medycyna sportowa i wysokiej jakości odżywki sportowe i witaminy, jest fajna telewizja sportowa z kompetentną analityką i wysokiej jakości prasą, prawa telewizyjne mają kosmiczną wartość, na stadionach jest piwo! Z kolei stadiony w ogóle nie noszą nazw państwowych banków i korporacji, co oznacza, że dochody klubu z automatu rosną bez szkody dla podatników. Kibice całkowicie zapełniają trybuny, kupując bilety i abonamenty regularnie wykupują atrybuty swojego ulubionego klubu. Dotyczy to również klubów z drugiej ligi
- stwierdza Zarema.

Zobacz również:

Leonid Fedun, właściciel Spartaka Moskwa
Leonid Fedun, właściciel Spartaka MoskwaAndrey RudakovGetty Images